Pożyczają, nie oddają
Regały Miejskiej Biblioteki Publicznej czekają na 10 tysięcy książek. Czytelnicy zwlekają z ich oddaniem. To dużo, zważywszy, że do osiedlowych filii zapisanych jest 70 tys. osób. Termin zwrotu wypożyczonych książek mija po miesiącu.
13.02.2005 21:09