Witoszyn koło Kazimierza Dolnego kusi ciszą i spokojem
To tu, według legendy – miał przyjeżdżać na polowania król Kazimierz Wielki. Po zakończonych łowach spotkał się z bartnikami na rynku w Kazimierzu. Ci wręczyli mu plaster miodu. Król wziął go do ręki i przemówił: – Żeby cała Polska była słodka jak ten miód, a Polacy tak pracowici jak pszczoły, które ten miód zrobiły.
08.11.2015 08:23