Dyrektor nie chciał dmuchać
Dyskusja o restrukturyzacji szpitala skończyła się wezwaniem policji na sesję Rady Powiatu. Radni zażądali, by dyrektor poddał się badaniu trzeźwości. Tomasz Leonkiewicz uciekł z sali obrad.
Wczoraj dyrektor SP ZOZ informował radnych powiatu, co chciałby zmienić w placówce. Po kilku godzinach zdecydowano dokończyć dyskusję w innym terminie. Kiedy dyrektor szpitala zbierał się do wyjścia, padł wniosek formalny o przebadanie go alkomatem. - Osoby z sali powiedziały mi, że wyczuwają od dyrektora woń alkoholu - stwierdziła radna Lidia Twardowska.
26.07.2006 22:18