Sanatorium pod klepsydrą
Osuszają błota, które nadają miasteczku mikroklimat ściągający kuracjuszy z całej Polski - alarmuje profesor Maria Szyszkowska, była senator, pisarka związana z Nałęczowem. - Stawiają hotele, baseny. W pogoni za pieniędzmi zabijają uzdrowisko.
06.12.2005 20:57