Jan Kliczka sam robi olej. \"Bez niego nie ma świąt\" (zdjęcia)
Za chwilę Jan Kliczka przełoży zmielony rzepak, uformowany w krąg pod prasę i do wyszorowanego pojemnika zacieka ściekać złocisty olej. Danuta Kliczka przynosi chleb pokrojony na kawałki. Przysiadamy z gospodarzem na ławce, bierzemy chleb, maczamy w oleju przelanym na talerz. A zapach w olejarni staje się jeszcze mocniejszy…
23.12.2013 12:33