Region straconych szans
Gdyby spełniła się choć połowa wizji zawartych w licznie tworzonych przez różnorodne urzędy programach, strategiach, kontraktach i podobnych dokumentach, Lubelszczyzna byłaby drugim Eldorado. W dużych, nowoczesnych fabrykach pracowałyby tysiące robotników, a wysokotowarowe rozwinięte gospodarstwa rolne produkowałyby żywność dla połowy Polski i na eksport. Praca czekałaby na ludzi.
01.04.2003 21:15