Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama
Tematyczne:

Nieruchomości

Bezpieczne okna

Bezpieczne okna

16.10.2002 11:12
Ustawa nas zmrozi

Ustawa nas zmrozi

Od 1 stycznia przyszłego roku dostawcy gazu, prądu i ciepła będą mogli przerwać dostawy tym, którzy nie opłacą rachunku w ciągu 30 dni od upływu terminu 15.10.2002 23:00
Kolejna runda walki

Kolejna runda walki

d Pozarządowe organizacje budowlane nie chcą zakończyć walki o utrzymanie 7 proc. stawki VAT w budownictwie. Uważają, że sprawa nie została jeszcze przesądzona. Budowlane lobby skupiające organizacje pozarządowe domagają się zmiany stanowiska negocjacyjnego naszego kraju i zagwarantowania niższej, 7-proc. stawki tego podatku na wiele lat oraz uznania za budownictwo społeczne wszystkich form budownictwa mieszkaniowego jedno- i wielorodzinnego. Pozwoliłoby to na objęcie preferencyjną (zgodnie z prawem unijnym) zerową stawką VAT. Organizacje budowlane liczą na społeczne i polityczne poparcie swojego stanowiska. Uchwała taka została przyjęta przez Walny Zjazd Polskiego Stowarzyszenia Budowniczych Domów po zakończeniu wiosennej tury negocjacji z Unią Europejską, która została zakończona przyjęciem generalnie 22 proc. stawki VAT dla budownictwa z momentem wejścia Polski do Unii. Stanowisko PSBD poparły też m.in. Polski Związek Firm Developerskich, Federacja Pracodawców i Przedsiębiorców Przemysłu Budowlanego, Korporacja Przedsiębiorców Budowlanych Unibud, Krajowa Izba Budownictwa, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Firm Budowlano - Wykończeniowych, Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa, Zarząd Główny Stowarzyszenia Architektów Polskich. Za utrzymaniem 7 – proc. stawki VAT przemawiają różne argumenty i każdy z nich ma swoje racje. Zgodnie z unijnym prawem Prawo wewnątrzunijne dopuszcza stosowanie obniżonych stawek, z czego korzysta wiele krajów należących do Unii (10 z 15 ). Wśród nich są kraje, których sytuacja gospodarcza jest o wiele lepsza od naszej. W gronie tym znalazły się Austria, Szwecja, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy czy Dania. Nasi sąsiedzi – Czesi wynegocjowali dla siebie 5 proc. VAT na budownictwo po wejściu do Unii. My natomiast z niepokojem obserwujemy to, co stało się z naszą branżą, która miała być lokomotywą gospodarki. Finanse Jak zapowiadają eksperci (specjalne ekspertyzy były robione dla poprzedniej ekipy rządowej i obecnej) wpływy do budżetu z tytułu podniesienia VAT zostaną zniwelowane przez wydatki . Grozi nam także rozbudowa szarej strefy w budownictwie wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami, m.in. ukrywanie dochodów i brak wpływów do państwowej kasy z tytułu podatków. Niedostępne mieszkania Podwyższenie VAT spowoduje realną podwyżkę cen mieszkań i domów oraz spadek liczby budujących. Może to z kolei doprowadzić do bankructw przedsiębiorstw związanych z budownictwem i zwiększenia liczby osób pozostających bez pracy. Wielu Polaków już teraz nie stać na zakup mieszkania ze względu na niskie dochody. Po podwyżce ceny staną się po prostu nieosiągalne dla znacznej liczby polskich rodzin. Obecnie 1,5 mln z nich nie ma samodzielnych mieszkań. Pertraktacje Przedstawiciele rządu zapowiadają powrót do negocjacji i podejmowanie prób zmiany podatku VAT. Ma to nastąpić po akcesie Polski do grona „piętnastki”. Rozmowy mogą mieć jednak różny przebieg. Na razie nie mówi się dokładnie, co będzie przedmiotem negocjacji: czy rozmowy dotyczyć będą tylko okresu przejściowego na obniżoną stawkę, czy też wysokości tej stawki, która została już przesądzona. Wiele obaw i niepokojów budzi obecna polityka. Trudno określić czy przy wstąpieniu do Unii nastąpi generalna zmiana zasad, czy tylko będzie to odroczenie upadku polskiego budownictwa, a zwłaszcza mieszkaniówki? Jeśli ponowne negocjacje nie powiodą się to Polska, która ma największy deficyt mieszkaniowy wśród krajów kandydujących do Unii, będzie miała najbardziej restrykcyjny podatek w budownictwie. Urszula Kieller 25.09.2002 12:00
Reklama
Spokojnie, ulga nie znika

Spokojnie, ulga nie znika

d Polacy chętnie korzystają z ulgi podatkowej na remont domów i mieszkań. Ministerstwo Finansów uspokaja, że nie zniknie ona wraz z końcem tego roku. Raczej nie zmieni się też zakres wydatków upoważniających do odliczeń z tytułu remontu i modernizacji domów i mieszkań. Tylko w ciągu pięciu ostatnich lat (1997–2001) kwota wydana przez Polaków na remont domów i mieszkań wzrosła dwukrotnie – z blisko 6,7 mld zł do prawie 13,3 mld zł. W podobnym stopniu, z niespełna 1,3 mld w 1997 r. do przeszło 2,5 mld zł w 2001 r., wzrosły kwoty odliczone przez podatników z tytułu przysługującej im ulgi remontowo-modernizacyjnej. W 2000 r. przeciętne odliczenie na podatnika wyniosło 386 zł, w zeszłym – 333 zł. Wzrasta też liczba podatników korzystających z odliczeń kosztów remontów od podatku. O ile w 1997 r. uczyniło to niemal 5,2 mln osób, to w 2001 r. już prawie 7,6 mln. Na ten wzrost wpływ miał niewątpliwie fakt, że właśnie od 2001 r. z tytułu ulgi remontowo-modernizacyjnej mogą odliczać wydatki poniesione na wyodrębniony fundusz remontowy także lokatorzy mieszkań należących do spółdzielni mieszkaniowych. Dobitnie widoczna w tych liczbach popularność ulgi remontowo-modernizacyjnej, czyli – de facto – przerzucenie w znacznym stopniu na społeczeństwo kosztów remontów domów i mieszkań sprawiła, że Ministerstwo Finansów nie przewiduje, przynajmniej obecnie, jej likwidacji. I to pomimo znanych braków w budżecie. A miałoby ku temu doskonałą okazję, gdyż w tym roku kończy się trzyletni okres obowiązywania limitu ulgi. – Ulga remontowa jest trwałym elementem systemu podatkowego. Od przyszłego roku zacznie obowiązywać nowy, trzyletni jej limit – powiedziała niedawno wiceminister finansów Irena Ożóg. Dodała, że w tym roku raczej nie będzie ograniczenia zakresu wydatków upoważniających do odliczeń remontowych. Jej słowa potwierdził wiceprezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast Wiesław Szczepański. „Nie przygotowujemy nowego rozporządzenia w tej sprawie” – zapewnił. Trudno powiedzieć, ile wynosić będą nowe limity ulgi remontowej. Zależeć to będzie od średniej ceny metra kwadratowego mieszkania w III kwartale 2002 r. A ten przecież dopiero się kończy. Główny Urząd Statystyczny poda ten wskaźnik w listopadzie, nowe limity wydatków uprawniających do odliczeń z tytułu remontu i modernizacji ministerstwo ogłosi zapewne dopiero w grudniu br. Nie należy jednak spodziewać się rewelacji, gdyż ceny mieszkań wykazują tendencję spadkową. Najważniejsze jednak, że jeszcze przynajmniej przez trzy najbliższe lata będziemy mogli korzystać z odpisów podatkowych na inwestycje remontowe. Oczywiście, jeżeli urzędnicy od państwowych finansów nie zmienią zdania... Marek Kliza Podpis pod fot. FARBY.jpg Od podatku można odliczyć też część pieniędzy wydanych na zakup farb do malowania mieszkania Fot. Maciej Kaczanowski W RAMCE Podatnicy planujący duży remont mają obecnie doskonałą okazję, aby odzyskać znaczną część wydanych na to pieniędzy. Wystarczy rozpocząć remont w tym roku, gdy obowiązuje jeszcze limit ulgi podatkowej na lata 2000–2002, a zakończyć w przyszłym, gdy będzie obowiązywał limit na lata – jak należy przypuszczać – 2003–2005. Oczywiście, trzeba posiadać na to odpowiednie fundusze... 25.09.2002 11:59
Uspokoją i zrelaksują

Uspokoją i zrelaksują

Pośpiech i stres coraz częściej towarzyszą nam w codziennym życiu. Mamy mniej czasu na relaks, a kiedy pojawia się już możliwość odpoczynku, pragniemy wygody i psychicznego komfortu. Dlatego w naszym otoczeniu powinny znaleźć się barwy, które będą oddziaływać relaksująco i uspakajać. Oprócz oddziaływania estetycznego, kolor w istotny sposób wpływa na psychikę człowieka. Nie jest więc obojętne, jaki wystrój będzie miało nasze mieszkanie. Miejsca, w których wypoczywamy i relaksujemy się, takie jak sypialnia czy salon, wymagają doboru kolorów sprzyjających spokojowi i tworzących harmonię. Właściwe barwy to bladoróżowy, beżowy oraz kolor morskiego piasku. Każdy z nich tworzy miłą atmosferę odprężenia, a zarazem dodaje wnętrzu przytulności i ciepła. W wyborze odpowiedniej farby, którą pomalujemy ściany bardzo pomocna może okazać się paleta barw Levis Colourcollection. Stanowi ona niewyczerpalne źródło barwnych inspiracji, ponieważ pozwala na indywidualny dobór kolorów spośród kilkudziesięciu tysięcy różnorodnych odcieni. To właśnie spośród tej gamy specjaliści wyodrębnili kategorię kolorów delikatnych. Blady płatek róży Typowe pomieszczenie ograniczone jest zazwyczaj sześcioma płaszczyznami: sufitem, czterema ścianami i podłogą. Sposób, w jaki zaaranżujemy te powierzchnie zadecyduje o ogólnym wyglądzie wnętrza i o tym, jak będziemy się w nim później czuć. Barwy mogą wprowadzać nas w określony nastrój i wpływać na nasze samopoczucie. Blady ciepły róż to barwa świeżego tynku na ścianach i wnętrza muszli. Dobrze się w jego otoczeniu mieszka i łatwo odpoczywa. Ze względu na swą bladość kolor ten najlepiej prezentuje się na dużych powierzchniach, bo małe, bladoróżowe detale łatwo dają się przytłumić. Róż możemy ożywić dodając szkarłat lub oranż. Jego odcienie są bardzo interesujące, a przy tym całkowicie odmienne od rodzajów czerwieni. Różowy to kolor miły dla oka, relaksujący i przyjazny. Barwa różowa dobrze prezentuje się też w słabo oświetlonych pomieszczeniach. Przy stosowaniu tego koloru powinniśmy uważać na niektóre odcienie, kojarzące się dość infantylnie. Jeżeli użyjemy zbyt intensywnego różu na ścianach, pokój może wygadać jak sypialnia małej dziewczynki. Aby uniknąć tego rodzaju pułapek eksperci zalecają wybór bardziej stonowanych odcieni. W takim przypadku warto użyć farby w kolorze płatka róży. Jest on mniej agresywny od czerwieni, dlatego pięknie harmonizuje z bielą i większością błękitów, tworzy także ciekawe kontrasty z żółcienią. Ciepły morski piasek Kolor piasku i kamienia był w XVIII wieku najczęściej stosowaną barwą dekoratorską. Uważano, że nadaje on wnętrzom głębię i elegancję. Również w dzisiejszych czasach projektanci doceniają walory tej barwy i chętnie wykorzystują ją przy aranżacji pomieszczeń. Łagodny kolor piasku doskonale łączy się z naturalnymi fakturami różnych materiałów. Surowe drewno bez politury, „dąb wapienny”, chlorkowata sosna, włókno kokosowe – mogą stać się podstawą kolorystycznie złożonej kompozycji naturalnych barw. Często używa się go do oddzielania i osłabienia innych barw, co zamienia akcenty wystroju wnętrza. Warto pamiętać, że pomieszczenia zaprojektowane wyłącznie w oparciu o kolor morskiego piasku charakteryzuje spokój i przyjemna atmosfera. Jeżeli do malowania ścian użyjemy farby w odcieniu morskiego piasku, możemy być pewni, że nada on naszemu wnętrzu ciepła oraz stworzy doskonałą atmosferę sprzyjającą relaksowi. Dobór barw to sprawa głęboko osobista. Jedni lubią kolory delikatne i subtelne, inni uważają je za mdłe i monotonne. Ten sam kolor zmienia się w zależności od tła – w niektórych połączeniach go lubimy – natomiast nie akceptujemy w innych. Ludziom nigdy nie było obojętne, w jakim kolorze są ich ubrania przedmioty czy pomieszczenia. Od dziecka jedne barwy lubimy, a inne nas po prostu denerwują. Pośród gamy kolorów delikatnych, każdy może wybrać barwę odpowiednią dla siebie. Oprócz odcieni takich jak morski piasek i płatek róży, znalazły się również klasyczny beż oraz cielisty puder. (UK) Podpis pod zdjęcie 1. Barw mogą wprowadzać nas w określony nastrój i wpływać na nasze samopoczucie. 2. Jeżeli do malowania ściany użyjemy farby w kolorze piasku, możemy być pewni, że nada on naszemu wnętrzu ciepła. 25.09.2002 11:56
Budowa Roku 2002

Budowa Roku 2002

Złota Kielnia, czyli konkurs na „Budowę Roku 2002 na Lubelszczyźnie” stał się prestiżowym przeglądem nowych inwestycji budowlanych. Laureatów w poszczególnych kategoriach poznamy podczas obchodów Dnia Budowlanych w naszym regionie. Konkurs na Budowę Roku został po ponad 20 latach reaktywowany przez lubelski Oddział Związku Inżynierów i Techników Budownictwa. Podobne konkursy organizowane są przez inne regionalne oddziały oraz zarząd główny PZITB. Cieszą się one dużym uznaniem w świecie bu-dowlanych. Pierwsi odważni Okazało się, że lubelska edycja Złotej Kielni, pomimo początkowych kłopotów także stała się takim doniosłym wydarzeniem. – Wprawdzie zgłoszono nam tylko kilka obiektów, ale wszystkie są wybitne i wyróżniają się wśród innych inwestycji. Z powodzeniem mogą one konkurować ze swoimi odpowiednikami w kraju – mówi Kazimierz Imbor, prezes lubelskiego Oddziału Polskiego Związku Inżynierów i Techników Budownictwa. Do konkursu zgłoszono: pawilon garażowo – handlowy Bigmar mieszczący przy ul. Okopowej i Hempla, Centrum Budowlane Ekodom Gajek znajdujące przy al. Spółdzielczości Pracy i Smo-rawińskiego, nowy blok gazowo - parowy Elektrociepłowni Lublin - Wrotków, zespół budynków mieszkalnych zrealizowanych przez Towarzystwo Budownictwa Czynszowego „Nowy Dom” na Felinie, basen odkryty w Kraśniku oraz śródmiejski Hotel Europa mieszczący się przy Krakow-skim Przedmieściu i dworek przy ul. Nadbystrzyckiej w Lublinie zaadoptowany na potrzeby rektoratu Politechniki Lubelskiej. Każda ze zgłoszonych inwestycji w szczególny sposób wyróż-nia się w swojej grupie. Na przykład nowy blok gazowo – parowy Elektrociepłowni Lublin – Wrotków, jest trzecim tego typu obiektem w kraju ! Budowa jego kosztowała 550 mln zł i została zrealizowana, z zachowaniem wszelkich wymogów sztuki budowlanej, w imponującym tempie dwóch lat. Dwa zabytkowe obiekty: Hotel Europa i dworek przy Nadbystrzyckiej wyróżniają się dbałością o detal architektoniczny oraz zachowanie stylowych wnętrz zgodnie ze wskazówkami konserwatora zabytków. Podnoszą też walory otoczenia. Wyboru dokonano Jury konkursowe, które pod przewodnictwem prof. Mieczysława Króla obradowało w ponie-działek (23 bm.) dokonało już wyborów. Obrady nie były łatwe zwłaszcza, że zgłoszone obiekty to duża staranność wykonania, ciekawe rozwiązania technologiczne i oryginalna architektura. Dziesięcioosobowemu jury, wśród którego byli reprezentanci Politechniki Lubelskiej, przedsta-wiciele PZITB, władz wojewódzkich i samorządowych, architekci i dziennikarze, udało się jed-nak wyłonić zwycięzców w poszczególnych kategoriach. Oficjalnie ogłoszenie wyników konkursu i uroczystą galę połączoną z wręczeniem statu-etek Złotej Kielni zaplanowano na piątek 27 września br. Uroczystość ta będzie połączona z obchodami Dnia Budowlanych. Impreza organizowana wspólnie przez PZITB oraz bran-żowe związki i organizacje, odbędzie się w Domu Technika NOT o godz. 11.30. Urszula Kieller Podpis pod zdjęcia Fot. Maciej Kaczanowski Hotel Europa reprezentuje się elegancko nie tylko w dzień. Nocą odpowiednio oświetlony wy-gląda jeszcze okazalej i podnosi walory centrum Lublina. 25.09.2002 11:55
Bez tytułu i pierwszej nagrody

Bez tytułu i pierwszej nagrody

Po raz pierwszy sąd konkursowy konkursu Dom Dostępny nie przyznał tytułu \"Projekt Domu Dostępnego roku 2002” ani pierwszej nagrody. Członkowie jury podkreślali, że niestety ciekawe propozycje architektoniczne miały często gorzej opracowane projekty branżowe. Tym razem organizatorzy konkursu: Wydawnictwo Murator i Fundacja Dom Dostępny chcieli, żeby powstała wyjątkowa oferta projektów architektoniczno - budowlanych domów dla cztero-osobowej rodziny. Postawiono na wysoką klasę projektów, na jakość rozwiązań funkcjonalno-przestrzennych i technologicznych. Określono liczbę i rodzaj pomieszczeń, a także ich minimalną wielkość zgodną ze współczesnymi, nowoczesnymi standardami. Standardowy program W programie Dom Dostępny 2002 należało uwzględnić kuchnię z jadalnią i pokojem dziennym o powierzchni nie mniejszej niż 40 mkw., dwuosobową sypialnię z garderobą i łazienką o po-wierzchni nie mniejszej niż 26 mkw., dwie sypialnie jednoosobowe z łazienką - razem ponad 28 mkw., pokój gościnny (komputerowy) co najmniej 10 mkw., pomieszczenie techniczne, WC - razem powyżej 9 mkw. - i garaż. Nie podano w tym roku ceny domu, a ograniczono jego powierzchnię do 150 mkw. (bez gara-żu). Zarekomendowano także pakiet podstawowych materiałów budowlanych, wykończeniowych i urządzeń. Ciekawa architektura, gorzej z instalacjami W konkursie udział wzięło 76 zespołów z 20 miast z całej Polski. Nadesłane prace zadziwiły wszystkich. Większość autorów odeszła od powielania tradycyjnych form i przedstawiła nowe propozycje. Niestety, często słabiej zostały opracowane projekty branżowe. O ile architektura była nowoczesna, to instalacje, konstrukcje były nie tylko tradycyjne, ale często po prostu zawie-rały błędy. Jury konkursowe szczególną uwagę zwróciło na wentylację i jakość powietrza w domu, a z tym było akurat najsłabiej. Wielu autorów nadesłanych prac nie zastosowało się również do warunku ekonomicznego pro-jektu i zaproponowało domy, których budowa byłaby bardzo kosztowna. Bez pierwszej nagrody Żadna z prac nie odpowiedziała, zdaniem jury, w sposób wyczerpujący na konkursowe zadania. Dlatego też nie przyznano tytułu \"Projekt Domu Dostępnego roku 2002” ani pierwszej nagrody. Natomiast dwa projekty otrzymały równorzędne nagrody II stopnia za interesujące po-szukiwania nowej, prostej formuły architektonicznej Domu Dostępnego. Pierwszy projekt został opracowany przez zespół projektowy pod przewodnictwem Michała Baryły z Wro-cławia, natomiast drugi przez zespół projektowy pod przewodnictwem Pawła Gumuły z Warszawy. Przyznano także dwa wyróżnienia projektantom, którzy zaproponowali ciekawą, współczesną interpretację domu przykrytego dwuspadowym dachem harmonijnie współgrającym z nowocze-snym detalem architektonicznym. Urszula Kieller Podpis pod zdjęcie Projekty opracowany przez zespół pod przewodnictwem Michała Baryły z Wrocławia, który otrzymał nagrodę II stopnia w konkursie Dom Dostępny. 25.09.2002 11:53
Dachówki ceramiczne

Dachówki ceramiczne

d Dachówki ceramiczne cieszą się bardzo dużą popularnością od lat. Postęp techniczny nie zmienił ich właściwości tylko poprawił jakość, wzbogacił kolorystykę i kształty, a także ujednolicił wymiary. Są jednym z najstarszych pokryć dachowych, stosowanych już w XIV wieku. Na masową skalę zaczęto je produkować dopiero pod koniec XIX i początku XX wieku, kiedy pracę ręczną zastąpiły maszyny. Dachówki ceramiczne wyrabiane są z wypalanej w temperaturze 900 - 1200 stopni C gliny. Posiadają porowatą strukturę, dzięki której są one paroprzepuszczalne. Na ogół posiadają naturalną, w różnych odcieniach czerwoną barwę, ale mogą być również koloryzowane w masie pigmentami o innych odcieniach. Poza tradycyjnymi są również dachówki angobowane i glazurowane (szkliwione). Pierwsze jeszcze przed wypalaniem pokrywane są warstwą rozwodnionego i zabarwionego tlenkami żelaza iłu. Natomiast glazurowanie odbywa się po wypalaniu i polega na powlekaniu cienką warstwą iłu z dodatkami szklistymi (kwarcem), dzięki czemu, powierzchnia dachówki ma połyskliwy wygląd. Pokrycie to dzięki swoim małym wymiarom, a także dachówkom klinowym pozwala na ułożenie każdego stromego dachu bez względu na stopień jego skomplikowania. Wśród wielu rodzajów, jakie znajdują się na rynku, najczęściej powtarzającymi się są: karpiówka, karpiówka zakładkowa i holenderka (esówka). Karpiówka, której nazwa pochodzi od sposobu układania, przypominającym łuskę karpia, cieszy się największą popularnością. Są również inne techniki jej montażu, jak przykładowo podwójna w koronkę. Jednak bez względu na sposób pokrycia zarówno ta, jak i inne dachówki, mają swoją wadę i jest nim ciężar. W przypadku karpiówki może on wynosić nawet 75 kg na 1 mkw. Typowa karpiówka ma kształt prostokąta z jedną zaokrągloną krawędzią. Może być także łukowa, gotycka, prosta sześciokątna, segmentowa, kościelna. Odmiana zakładkowa wyposażona jest we wpusty i wypusty, które przy układaniu zachodzą na siebie zapewniając szczelność połączenia. Inna odmiana dachówki holenderka zwana też esówką nazwę swą zawdzięcza przekrojowi w kształcie litery S. Dzięki ułożeniu w rzędach, które również zachodzą na siebie, gwarantuje ona całkowitą szczelność połaci. W komplecie dachówek ceramicznych znajdują się również wszystkie niezbędne elementy wspomagające jak gąsiory, ławy i stopnie kominiarskie, wywietrzniki i wiele innych. (zk) Podpis pod zdjęcie Dachy kształtują krajobraz 25.09.2002 11:48
Popularne blachodachówki

Popularne blachodachówki

Profilowane cienkie blachy dachowe w ostatnich latach przebojem zdobyły krajowy rynek. Zawdzięczają to przede wszystkim wysokiej jakości i funkcjonalności oraz wytłoczeniom w kształcie blachodachówek. 25.09.2002 11:46
Budownictwo indywidualne najlepszą drogą do własnego dachu nad głową

Budownictwo indywidualne najlepszą drogą do własnego dachu nad głową

W sierpniu oddano do użytku 7252 mieszkania, o 29,5 proc. więcej niż w lipcu, ale o 8,9 proc. mniej niż w sierpniu 2001 roku, podaje Główny Urząd Statystyczny. Budownictwo indywidualne odnotowuje systematyczny wzrost oddawanych „czterech kątów”. Liczba mieszkań oddanych w kraju do użytku od stycznia do sierpnia była o 15,4 proc. niższa , niż w tym samym okresie roku ubiegłego i wyniosła 54 485. Spółdzielnie oddały do użytku w sierpniu 1552 mieszkania o 208,5 proc. więcej niż w lipcu, ale o 34,3 proc. mniej niż w sierpniu 2001 roku. Od początku roku w poszczególnych sektorach wybudowano: * w spółdzielczym – 10 310 mieszkań, o 40,2 proc. mniej, niż w ciągu pierwszych ośmiu mie-sięcy ubiegłego roku. * inwestorzy indywidualni oddali w sierpniu 3459 mieszkań, czyli o 6,7 proc. więcej niż w lip-cu i o 9,6 proc. więcej niż w sierpniu 2001 roku. Liczba nowych mieszkań wybudowanych przez indywidualnych inwestorów wyniosła 26 692, czyli o 8,1 proc. więcej niż w ciągu ośmiu miesię-cy ubiegłego roku. Liczba mieszkań wybudowanych na sprzedaż lub wynajem wzrosła w sierpniu o 24,5 proc. w porównaniu z lipcem i o 2 proc. w porównaniu z sierpniem ubiegłego roku, a w sumie inwestorzy oddali w sierpniu 1 825 tego typu mieszkań, a od początku roku 13 165, czyli o 21, 5 proc. mniej, niż w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy ubiegłego roku. Informacją zaskakującą, podaną przez GUS, to fakt że w sierpniu oddano do użytku tylko 416 mieszkań zakładowych, komunalnych, a przede wszystkim czynszowych. Jest to o 6,9 proc. więcej niż w lipcu, ale o 36,4 proc. mniej niż w sierpniu 2001 r. Biorąc pod uwagę zwiększenie kredytów na budownictwo społeczne, jego dynamiczny rozwój w roku ubiegłym, a przede wszystkim – przyznane mu a priori przywileje podatkowe po wejściu do Unii Europejskiej – dziwi tak niewielka dynamika. Nadal natomiast sukcesywnie i dynamicznie rozwija się budownictwo indywidualne. Okazuje się że coraz więcej osób woli wybudować swój dom niż realizować plany mieszkaniowe ze spół-dzielnią. Jak wyliczają oni koszty inwestycji są mniejsze, a komfort życia o wiele wyższy. (ELLE) 25.09.2002 11:44
Targi budowlane czas zacząć

Targi budowlane czas zacząć

XIII Lubelskie Targi Budowlane „Lubdom – jesień 2002” i V Lubelskie Targi Energetyczne odbędą się w dniach 27–29 września 2002 r. w Lublinie. Udział w nich weźmie ponad 110 wystawców. Lubelskie targi cieszą się opinią jednej z największych imprez budowlanych w kraju. Pomimo odczuwalnej w branży recesji organizatorom udało się i tym razem zaprosić ponad 110 wystaw-ców z regionu oraz Polski do wzięcia udziału w targach. – W porównaniu do imprez krajowych, które przeżywają dotkliwe zmniejszenie zarówno licz-by wystawców, jak i zwiedzających, my aż tak tego nie odczuwamy. Wiadomo, że targi jesienne są już tradycyjnie mniej liczne od swoich wiosennych odpowiedników – mówi Janusz Dwornic-ki, szef Lubelskiej Agencji Informacyjnej. Organizatorzy przygotowali dla wystawców 3,5 tys. mkw. powierzchni wystawienniczej, na którą składają się z obiekty sportowe Politechniki Lubelskiej oraz specjalnie dostawiona hala. Wystawcy zaprezentują bogatą ofertę materiałów budowlanych ściennych i stropowych oraz instalacyjnych – grzewczych, elektrycznych, sanitarnych. W targach licznie będzie również uczestniczyć grupa firm z branż uzupełniających, jak na przykład z rynku wykończenia i wyposa-żenia wnętrz, meblarskiego, itp. Na tegorocznych targach, wzorem lat ubiegłych, udział weźmie szeroka reprezentacja branży budowlanej i to zarówno producentów, jak i handlowców. Wśród wystawców nie zabraknie lo-kalnych i krajowych zarazem potentatów broniących barw Lubelszczyzny, m.in. Pol-Skone, Lubelski Węgiel Bogdanka, Natura, Ferno, Maxform. Jak zapewniają organizatorzy udział w imprezie wezmą także przedstawiciele z Ukrainy i Białorusi. Najlepsze firmy i najciekawsze stoiska nagrodzone zostaną medalami i wyróżnieniami MTL S.A. oraz Złotymi, Srebrnymi i Brązowymi Kaskami Polskiej Izby Przemysłowo-Handlowej Budownictwa. Uroczyste otwarcie XIII Lubelskich Targów Budowlanych „Lubdomu – jesień 2002” i V Lubelskich Targów Energetycznych nastąpi 27 września br. o godz. 10. Targi zwiedzać można codziennie w godz. 10–18 w obiektach sportowych Politechniki Lubelskiej mieszczą-cych się przy ul. Nadbystrzyckiej 36 B. Urszula Kieller Podpis pod zdjęcie Targi budowlane zawsze cieszą się dużym powodzeniem i licznie są odwiedzane. 25.09.2002 11:42
Rynek nieruchomości

Rynek nieruchomości

17.09.2002 16:35

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama