Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Tematyczne:

Nieruchomości

Każda kreska to złotówki

Każda kreska to złotówki

22.10.2002 15:32
Ubezpieczeniowe podpowiedzi

Ubezpieczeniowe podpowiedzi

16.10.2002 14:39
Konieczny rozsądek i uczynny sąsiad

Konieczny rozsądek i uczynny sąsiad

16.10.2002 14:37
Reklama
Problemy inwestorów

Problemy inwestorów

16.10.2002 14:34
Bezpieczne folie

Bezpieczne folie

16.10.2002 14:26
Uprzedź złodzieja

Uprzedź złodzieja

16.10.2002 14:22
Mocne jak stal

Mocne jak stal

Chroniące dawniej banków i ważnych urzędów drzwi antywłamaniowe są coraz częściej spotykane w domkach jednorodzinnych. Przyczyniły się do tego wzrost zamożności, postęp technologiczny, masowość produkcji, urozmaicona oferta, umiarkowana cena i moda. 16.10.2002 11:42
Bezpieczne okna

Bezpieczne okna

16.10.2002 11:12
Ustawa nas zmrozi

Ustawa nas zmrozi

Od 1 stycznia przyszłego roku dostawcy gazu, prądu i ciepła będą mogli przerwać dostawy tym, którzy nie opłacą rachunku w ciągu 30 dni od upływu terminu 15.10.2002 23:00
Kolejna runda walki

Kolejna runda walki

d Pozarządowe organizacje budowlane nie chcą zakończyć walki o utrzymanie 7 proc. stawki VAT w budownictwie. Uważają, że sprawa nie została jeszcze przesądzona. Budowlane lobby skupiające organizacje pozarządowe domagają się zmiany stanowiska negocjacyjnego naszego kraju i zagwarantowania niższej, 7-proc. stawki tego podatku na wiele lat oraz uznania za budownictwo społeczne wszystkich form budownictwa mieszkaniowego jedno- i wielorodzinnego. Pozwoliłoby to na objęcie preferencyjną (zgodnie z prawem unijnym) zerową stawką VAT. Organizacje budowlane liczą na społeczne i polityczne poparcie swojego stanowiska. Uchwała taka została przyjęta przez Walny Zjazd Polskiego Stowarzyszenia Budowniczych Domów po zakończeniu wiosennej tury negocjacji z Unią Europejską, która została zakończona przyjęciem generalnie 22 proc. stawki VAT dla budownictwa z momentem wejścia Polski do Unii. Stanowisko PSBD poparły też m.in. Polski Związek Firm Developerskich, Federacja Pracodawców i Przedsiębiorców Przemysłu Budowlanego, Korporacja Przedsiębiorców Budowlanych Unibud, Krajowa Izba Budownictwa, Ogólnopolskie Stowarzyszenie Firm Budowlano - Wykończeniowych, Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa, Zarząd Główny Stowarzyszenia Architektów Polskich. Za utrzymaniem 7 – proc. stawki VAT przemawiają różne argumenty i każdy z nich ma swoje racje. Zgodnie z unijnym prawem Prawo wewnątrzunijne dopuszcza stosowanie obniżonych stawek, z czego korzysta wiele krajów należących do Unii (10 z 15 ). Wśród nich są kraje, których sytuacja gospodarcza jest o wiele lepsza od naszej. W gronie tym znalazły się Austria, Szwecja, Wielka Brytania, Hiszpania, Włochy czy Dania. Nasi sąsiedzi – Czesi wynegocjowali dla siebie 5 proc. VAT na budownictwo po wejściu do Unii. My natomiast z niepokojem obserwujemy to, co stało się z naszą branżą, która miała być lokomotywą gospodarki. Finanse Jak zapowiadają eksperci (specjalne ekspertyzy były robione dla poprzedniej ekipy rządowej i obecnej) wpływy do budżetu z tytułu podniesienia VAT zostaną zniwelowane przez wydatki . Grozi nam także rozbudowa szarej strefy w budownictwie wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami, m.in. ukrywanie dochodów i brak wpływów do państwowej kasy z tytułu podatków. Niedostępne mieszkania Podwyższenie VAT spowoduje realną podwyżkę cen mieszkań i domów oraz spadek liczby budujących. Może to z kolei doprowadzić do bankructw przedsiębiorstw związanych z budownictwem i zwiększenia liczby osób pozostających bez pracy. Wielu Polaków już teraz nie stać na zakup mieszkania ze względu na niskie dochody. Po podwyżce ceny staną się po prostu nieosiągalne dla znacznej liczby polskich rodzin. Obecnie 1,5 mln z nich nie ma samodzielnych mieszkań. Pertraktacje Przedstawiciele rządu zapowiadają powrót do negocjacji i podejmowanie prób zmiany podatku VAT. Ma to nastąpić po akcesie Polski do grona „piętnastki”. Rozmowy mogą mieć jednak różny przebieg. Na razie nie mówi się dokładnie, co będzie przedmiotem negocjacji: czy rozmowy dotyczyć będą tylko okresu przejściowego na obniżoną stawkę, czy też wysokości tej stawki, która została już przesądzona. Wiele obaw i niepokojów budzi obecna polityka. Trudno określić czy przy wstąpieniu do Unii nastąpi generalna zmiana zasad, czy tylko będzie to odroczenie upadku polskiego budownictwa, a zwłaszcza mieszkaniówki? Jeśli ponowne negocjacje nie powiodą się to Polska, która ma największy deficyt mieszkaniowy wśród krajów kandydujących do Unii, będzie miała najbardziej restrykcyjny podatek w budownictwie. Urszula Kieller 25.09.2002 12:00
Spokojnie, ulga nie znika

Spokojnie, ulga nie znika

d Polacy chętnie korzystają z ulgi podatkowej na remont domów i mieszkań. Ministerstwo Finansów uspokaja, że nie zniknie ona wraz z końcem tego roku. Raczej nie zmieni się też zakres wydatków upoważniających do odliczeń z tytułu remontu i modernizacji domów i mieszkań. Tylko w ciągu pięciu ostatnich lat (1997–2001) kwota wydana przez Polaków na remont domów i mieszkań wzrosła dwukrotnie – z blisko 6,7 mld zł do prawie 13,3 mld zł. W podobnym stopniu, z niespełna 1,3 mld w 1997 r. do przeszło 2,5 mld zł w 2001 r., wzrosły kwoty odliczone przez podatników z tytułu przysługującej im ulgi remontowo-modernizacyjnej. W 2000 r. przeciętne odliczenie na podatnika wyniosło 386 zł, w zeszłym – 333 zł. Wzrasta też liczba podatników korzystających z odliczeń kosztów remontów od podatku. O ile w 1997 r. uczyniło to niemal 5,2 mln osób, to w 2001 r. już prawie 7,6 mln. Na ten wzrost wpływ miał niewątpliwie fakt, że właśnie od 2001 r. z tytułu ulgi remontowo-modernizacyjnej mogą odliczać wydatki poniesione na wyodrębniony fundusz remontowy także lokatorzy mieszkań należących do spółdzielni mieszkaniowych. Dobitnie widoczna w tych liczbach popularność ulgi remontowo-modernizacyjnej, czyli – de facto – przerzucenie w znacznym stopniu na społeczeństwo kosztów remontów domów i mieszkań sprawiła, że Ministerstwo Finansów nie przewiduje, przynajmniej obecnie, jej likwidacji. I to pomimo znanych braków w budżecie. A miałoby ku temu doskonałą okazję, gdyż w tym roku kończy się trzyletni okres obowiązywania limitu ulgi. – Ulga remontowa jest trwałym elementem systemu podatkowego. Od przyszłego roku zacznie obowiązywać nowy, trzyletni jej limit – powiedziała niedawno wiceminister finansów Irena Ożóg. Dodała, że w tym roku raczej nie będzie ograniczenia zakresu wydatków upoważniających do odliczeń remontowych. Jej słowa potwierdził wiceprezes Urzędu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast Wiesław Szczepański. „Nie przygotowujemy nowego rozporządzenia w tej sprawie” – zapewnił. Trudno powiedzieć, ile wynosić będą nowe limity ulgi remontowej. Zależeć to będzie od średniej ceny metra kwadratowego mieszkania w III kwartale 2002 r. A ten przecież dopiero się kończy. Główny Urząd Statystyczny poda ten wskaźnik w listopadzie, nowe limity wydatków uprawniających do odliczeń z tytułu remontu i modernizacji ministerstwo ogłosi zapewne dopiero w grudniu br. Nie należy jednak spodziewać się rewelacji, gdyż ceny mieszkań wykazują tendencję spadkową. Najważniejsze jednak, że jeszcze przynajmniej przez trzy najbliższe lata będziemy mogli korzystać z odpisów podatkowych na inwestycje remontowe. Oczywiście, jeżeli urzędnicy od państwowych finansów nie zmienią zdania... Marek Kliza Podpis pod fot. FARBY.jpg Od podatku można odliczyć też część pieniędzy wydanych na zakup farb do malowania mieszkania Fot. Maciej Kaczanowski W RAMCE Podatnicy planujący duży remont mają obecnie doskonałą okazję, aby odzyskać znaczną część wydanych na to pieniędzy. Wystarczy rozpocząć remont w tym roku, gdy obowiązuje jeszcze limit ulgi podatkowej na lata 2000–2002, a zakończyć w przyszłym, gdy będzie obowiązywał limit na lata – jak należy przypuszczać – 2003–2005. Oczywiście, trzeba posiadać na to odpowiednie fundusze... 25.09.2002 11:59
Uspokoją i zrelaksują

Uspokoją i zrelaksują

Pośpiech i stres coraz częściej towarzyszą nam w codziennym życiu. Mamy mniej czasu na relaks, a kiedy pojawia się już możliwość odpoczynku, pragniemy wygody i psychicznego komfortu. Dlatego w naszym otoczeniu powinny znaleźć się barwy, które będą oddziaływać relaksująco i uspakajać. Oprócz oddziaływania estetycznego, kolor w istotny sposób wpływa na psychikę człowieka. Nie jest więc obojętne, jaki wystrój będzie miało nasze mieszkanie. Miejsca, w których wypoczywamy i relaksujemy się, takie jak sypialnia czy salon, wymagają doboru kolorów sprzyjających spokojowi i tworzących harmonię. Właściwe barwy to bladoróżowy, beżowy oraz kolor morskiego piasku. Każdy z nich tworzy miłą atmosferę odprężenia, a zarazem dodaje wnętrzu przytulności i ciepła. W wyborze odpowiedniej farby, którą pomalujemy ściany bardzo pomocna może okazać się paleta barw Levis Colourcollection. Stanowi ona niewyczerpalne źródło barwnych inspiracji, ponieważ pozwala na indywidualny dobór kolorów spośród kilkudziesięciu tysięcy różnorodnych odcieni. To właśnie spośród tej gamy specjaliści wyodrębnili kategorię kolorów delikatnych. Blady płatek róży Typowe pomieszczenie ograniczone jest zazwyczaj sześcioma płaszczyznami: sufitem, czterema ścianami i podłogą. Sposób, w jaki zaaranżujemy te powierzchnie zadecyduje o ogólnym wyglądzie wnętrza i o tym, jak będziemy się w nim później czuć. Barwy mogą wprowadzać nas w określony nastrój i wpływać na nasze samopoczucie. Blady ciepły róż to barwa świeżego tynku na ścianach i wnętrza muszli. Dobrze się w jego otoczeniu mieszka i łatwo odpoczywa. Ze względu na swą bladość kolor ten najlepiej prezentuje się na dużych powierzchniach, bo małe, bladoróżowe detale łatwo dają się przytłumić. Róż możemy ożywić dodając szkarłat lub oranż. Jego odcienie są bardzo interesujące, a przy tym całkowicie odmienne od rodzajów czerwieni. Różowy to kolor miły dla oka, relaksujący i przyjazny. Barwa różowa dobrze prezentuje się też w słabo oświetlonych pomieszczeniach. Przy stosowaniu tego koloru powinniśmy uważać na niektóre odcienie, kojarzące się dość infantylnie. Jeżeli użyjemy zbyt intensywnego różu na ścianach, pokój może wygadać jak sypialnia małej dziewczynki. Aby uniknąć tego rodzaju pułapek eksperci zalecają wybór bardziej stonowanych odcieni. W takim przypadku warto użyć farby w kolorze płatka róży. Jest on mniej agresywny od czerwieni, dlatego pięknie harmonizuje z bielą i większością błękitów, tworzy także ciekawe kontrasty z żółcienią. Ciepły morski piasek Kolor piasku i kamienia był w XVIII wieku najczęściej stosowaną barwą dekoratorską. Uważano, że nadaje on wnętrzom głębię i elegancję. Również w dzisiejszych czasach projektanci doceniają walory tej barwy i chętnie wykorzystują ją przy aranżacji pomieszczeń. Łagodny kolor piasku doskonale łączy się z naturalnymi fakturami różnych materiałów. Surowe drewno bez politury, „dąb wapienny”, chlorkowata sosna, włókno kokosowe – mogą stać się podstawą kolorystycznie złożonej kompozycji naturalnych barw. Często używa się go do oddzielania i osłabienia innych barw, co zamienia akcenty wystroju wnętrza. Warto pamiętać, że pomieszczenia zaprojektowane wyłącznie w oparciu o kolor morskiego piasku charakteryzuje spokój i przyjemna atmosfera. Jeżeli do malowania ścian użyjemy farby w odcieniu morskiego piasku, możemy być pewni, że nada on naszemu wnętrzu ciepła oraz stworzy doskonałą atmosferę sprzyjającą relaksowi. Dobór barw to sprawa głęboko osobista. Jedni lubią kolory delikatne i subtelne, inni uważają je za mdłe i monotonne. Ten sam kolor zmienia się w zależności od tła – w niektórych połączeniach go lubimy – natomiast nie akceptujemy w innych. Ludziom nigdy nie było obojętne, w jakim kolorze są ich ubrania przedmioty czy pomieszczenia. Od dziecka jedne barwy lubimy, a inne nas po prostu denerwują. Pośród gamy kolorów delikatnych, każdy może wybrać barwę odpowiednią dla siebie. Oprócz odcieni takich jak morski piasek i płatek róży, znalazły się również klasyczny beż oraz cielisty puder. (UK) Podpis pod zdjęcie 1. Barw mogą wprowadzać nas w określony nastrój i wpływać na nasze samopoczucie. 2. Jeżeli do malowania ściany użyjemy farby w kolorze piasku, możemy być pewni, że nada on naszemu wnętrzu ciepła. 25.09.2002 11:56

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama
Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama