Ksiądz zrozpaczony. Przygarnięty mężczyzna zakaził się od niego koronawirusem i zmarł
Najpierw proboszcz sam dowiedział się, że jest chory. Potem okazało się, że zakaził się także pensjonariusz DPS, którego proboszcz przygarnął na plebanii na początku epidemii, żeby uchronić przed koronawirusem. Mężczyzna zmarł. W chwili kiedy chory był w stanie krytycznym, w żadnym ze szpitali w okolicach Torunia nie znaleziono dla niego miejsca na intensywnej terapii.
29.09.2020 15:48