USA: Zabił 10 osób, potem popełnił samobójstwo
Najpierw zabił swoją matkę, później kolejnych członków rodziny:dziadków, ciotkę i wuja. Strzelanina, którą rozpoczął szaleniec rozpoczęła się około godz. 16 miejscowego czasu w Samson, około 20 kilometrów od północnej granicy Florydy w USA.
11.03.2009 08:58