Offroadowa wyprawa do Rumunii. Trzy godziny pod wielką górę
Wyobraź sobie wąską drogę, wijącą się stromo w górę. Z jednej strony skała, z drugiej przepaść. Na niej samochód terenowy. A raczej dziewięć samochodów. Jeden zły ruch kierownicą i auto leci... To nie scena z filmu, to jedna z rumuńskich tras, którą przemierzyli fani offroadowych wypraw z Polski.
06.08.2010 16:17