Student prawie jak James Bond
Kiedyś, żeby zdać egzamin, studenci pisali nocami miniściągawki, a potem chowali je w rękawach czy długopisie. Teraz na uczelniach śmieją się z takich metod. Bo do ściągania używa się mikrosłuchawek, miniaturowych mikrofonów oraz telefonów najnowszej generacji. Jak to działa?
18.09.2009 18:29