"Czy trzeba czekać aż ktoś zginie?" Mieszkańcy chcą świateł na ruchliwym skrzyżowaniu
Czy trzeba czekać, aż ktoś zginie? – pyta Czytelniczka prosząc o montaż sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ul. Węglarza i Walecznych w Lublinie. Do stłuczek dochodzi tu dość często. Ratusz obiecuje, że światła kiedyś tu zbuduje, ale na razie każe czekać
28.12.2016 22:22