Zamość. Dzielnicowi zobaczyli, że staruszek nie ma czym palić. Nie skończyło się na policyjnej notatce
W zakresie obowiązków mają sprawdzanie zimą miejsc, gdzie mogą przebywać osoby potrzebujące wsparcia, np. zagrożone wychłodzeniem. I z tego dwaj zamojscy dzielnicowi się wywiązują. Opału organizować nie muszą, ale to zrobili. Dzięki nim starszy pan mieszkający w domku na działce nie będzie marzł.
21.12.2022 11:57