Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

21 października 2022 r.
18:48

Lublin zbiera pochwały. Od deweloperów

Autor: Zdjęcie autora opr. drs
0 10 A A
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Maciej Kaczanowski/archiwum)

Lublin zajął trzecie miejsce w corocznym zestawieniu Polskiego Związku Firm Deweloperskich, który ocenia tempo załatwiania wniosków inwestorów w urzędach miast

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Związek deweloperów układa taki ranking corocznie od ponad 10 lat. Bierze pod uwagę m.in. „wuzetki”, czyli decyzje o warunkach zabudowy określające możliwy sposób wykorzystania działek, które nie są objęte planami zagospodarowania.

Po co deweloperom takie zestawienie?

– Celem jest sprawdzanie czasu wydawania decyzji o warunkach zabudowy w powiązaniu z pokryciem miejscowymi planami oraz pozwoleń na budowę – wyjaśnia Mateusz Stachewicz, autor rankingu, w którym liczony jest czas od złożenia wniosku do wydania decyzji.

Teoretycznie „wuzetka” powinna być wydana w ciągu 60 dni. W takim czasie urzędnicy powinni ocenić, czy proponowana inwestycja będzie pasować do otoczenia i nie zakłóci tzw. zasady dobrego sąsiedztwa. Deweloperzy twierdzą, że w miastach wojewódzkich jedynie „kilka procent” decyzji o warunkach zabudowy wydano we wspomnianym terminie.

– Na największą część rozstrzygnięć dla zabudowy wielorodzinnej, wydanych w 2021 roku, należało oczekiwać dłużej niż rok. Najlepiej w tym zakresie wypadło miasto Białystok z 57 proc. decyzji „wz” wydanych w czasie do 60 dni – czytamy w komunikacie związku.

Jeżeli chodzi o „wuzetki” dla budynków biurowych najszybsza okazała się Bydgoszcz (100 proc. decyzji w terminie), na drugim miejscy znalazł się Lublin, gdzie w przepisowym czasie wydano dwie trzecie decyzji dla biurowców. Jeżeli chodzi o inwestycje hotelowe wszystkie decyzje o warunkach zabudowy zmieściły się w terminie.

W przypadku pozwoleń na budowę urzędnicy mają 65 dni na wydanie decyzji.

– Liderem w tej kategorii jest miasto Łódź, w którym wszystkie pozwolenia na budowę dla inwestycji mieszkaniowych wydano w 2021 r. w czasie nieprzekraczającym 65 dni – informuje PZFD. Lublin okazał się liderem w przypadku pozwoleń na budowę hoteli, nie notując w tej kwestii opóźnień. 

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 10

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Labydnik / 22 października 2022 r. o 10:13
Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin. Polacy najwięcej dzieci mieli kiedy trzy pokolenia (a nie raz i cztery) gnieździły się w jednym m-3. Pradziadek, dziadkowie, rodzice i dzieci na kupie - taki był typowy standard we wczesnych latach 80. A pomimo tego wzrost demograficzny był najwyższy w historii. Teraz dzietność spada, bo nastąpiły zmiany kulturowe, ludzie są wygodni i chcą korzystać z życia, a nie spędzać je w pieluchach. Muzułmanie na zachodzie mieszkają w wynajmowanym albo na socjalu, a i tak mają więcej dzieci niż Polacy. Kultura.
 "Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin." - niebotyczna głupota! Dostępność odpowiedniego mieszkania jest bodaj najistotniejsza dla człowieka rozumnego, gdy zastanawia się nad posiadaniem dzieci. To, że kiedyś wśród Polaków było inaczej, nie znaczy, że tak jest teraz. Oczywiście, nacisk społeczeństwa lub społeczności wyznaniowej też wiele znaczy. Jednak coraz mniej, gdy ludzie uczą się,  jak cenna jest wolność. I bardzo dobrze! Tylko jeśli ktoś dba o naród, to niech nie daje (szybko) obywatelstwa ludziom innej narodowości. Ani świadczeń, zapomóg itd. Natomiast trzeba ułatwiać Polakom życie, zwłaszcza zakładanie i utrzymanie przedsiębiorstw wg prostych zasad. Nie katować ludzi urzędami, jakimiś nakazami rodem z głupich zabobonów żydowskich i "objawień" obłąkańców. I nie straszyć rodziców karami za "niedopilnowanie" itp.  - dzieci nie są własnością władzy, a jakakolwiek krzywda dziecka jest już karą dla rodziców (poza może zupełnie wyjątkowymi przypadkami, tymczasem wciąż pisze się, o karaniu matek za "niedopilnowanie").
 "Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin." - niebotyczna głupota! Dostępność odpowiedniego mieszkania jest bodaj najistotniejsza dla człowieka rozumnego, gdy zastanawia się nad posiadaniem dzieci. To, że kiedyś wśród Polaków było inaczej, nie znaczy, że tak jest teraz. Oczywiście, nacisk społeczeństwa lub społeczności wyznaniowej też wiele znaczy. Jednak coraz mniej, gdy ludzie uczą się,  jak cenna jest wolność. I bardzo dobrze! Tylko jeśli ktoś dba o naród, to niech nie daje (szybko) obywatelstwa ... rozwiń
Avatar
Janusz_Paliwas / 22 października 2022 r. o 08:51
Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin. Polacy najwięcej dzieci mieli kiedy trzy pokolenia (a nie raz i cztery) gnieździły się w jednym m-3. Pradziadek, dziadkowie, rodzice i dzieci na kupie - taki był typowy standard we wczesnych latach 80. A pomimo tego wzrost demograficzny był najwyższy w historii. Teraz dzietność spada, bo nastąpiły zmiany kulturowe, ludzie są wygodni i chcą korzystać z życia, a nie spędzać je w pieluchach. Muzułmanie na zachodzie mieszkają w wynajmowanym albo na socjalu, a i tak mają więcej dzieci niż Polacy. Kultura.
Im większy dobrobyt, rozwój technologii, tym większe wygodnictwo, a dzieci to obowiązek i odpowiedzialność, a dzisiaj każdy chce szybko i krótko oraz bez zobowiązań. Widać to po związkach. Trwają 4 -5 lat do pierwszego większego kryzysu. U nas dzietność spada, a ostatnio wzrosła np. we Francji. Tylko, że ten wzrost jest nie u autochtonów, a u przybyszów. Następują zmiany cywilizacyjne w Europie. Niestety.
 Współczuję. Ale głupoty nie da się leczyć, a tym bardziej w patologicznej trodzinie. Uważam że taka osoba jak Pani nie powinna mieć dzieci i przenosić na potomstwo patologicznego wychowania jakie w panią wpojono.
 Współczuję. Ale głupoty nie da się leczyć, a tym bardziej w patologicznej trodzinie. Uważam że taka osoba jak Pani nie powinna mieć dzieci i przenosić na potomstwo patologicznego wychowania jakie w panią wpojono. rozwiń
Avatar
Janusz_Paliwas / 22 października 2022 r. o 08:37
A zamieszkalibyście Państwo w blokach do budowy których kapano zaprawą murarską między pustakami? Bo urzędnicy ratuszowi i inne osoby powiązane z Krzysztofem Żukiem omijają je z daleka i ryjami do przodu pchają się do bloków budowanych w latach 90-tych. Przykład: moi nowi liczni sąsiedzi z wyżej wymienionego grona.
 A Pani jest murarzem z wykształcenia czy internetowym znawcą wszystkiego?
Avatar
lublinsylwia / 22 października 2022 r. o 06:01
A zamieszkalibyście Państwo w blokach do budowy których kapano zaprawą murarską między pustakami? Bo urzędnicy ratuszowi i inne osoby powiązane z Krzysztofem Żukiem omijają je z daleka i ryjami do przodu pchają się do bloków budowanych w latach 90-tych. Przykład: moi nowi liczni sąsiedzi z wyżej wymienionego grona.
Avatar
anka-anka / 21 października 2022 r. o 21:58
Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin. Polacy najwięcej dzieci mieli kiedy trzy pokolenia (a nie raz i cztery) gnieździły się w jednym m-3. Pradziadek, dziadkowie, rodzice i dzieci na kupie - taki był typowy standard we wczesnych latach 80. A pomimo tego wzrost demograficzny był najwyższy w historii. Teraz dzietność spada, bo nastąpiły zmiany kulturowe, ludzie są wygodni i chcą korzystać z życia, a nie spędzać je w pieluchach. Muzułmanie na zachodzie mieszkają w wynajmowanym albo na socjalu, a i tak mają więcej dzieci niż Polacy. Kultura.
 Im większy dobrobyt, rozwój technologii, tym większe wygodnictwo, a dzieci to obowiązek i odpowiedzialność, a dzisiaj każdy chce szybko i krótko oraz bez zobowiązań. Widać to po związkach. Trwają 4 -5 lat do pierwszego większego kryzysu. U nas dzietność spada, a ostatnio wzrosła np. we Francji. Tylko, że ten wzrost jest nie u autochtonów, a u przybyszów. Następują zmiany cywilizacyjne w Europie. Niestety. 
 Im większy dobrobyt, rozwój technologii, tym większe wygodnictwo, a dzieci to obowiązek i odpowiedzialność, a dzisiaj każdy chce szybko i krótko oraz bez zobowiązań. Widać to po związkach. Trwają 4 -5 lat do pierwszego większego kryzysu. U nas dzietność spada, a ostatnio wzrosła np. we Francji. Tylko, że ten wzrost jest nie u autochtonów, a u przybyszów. Następują zmiany cywilizacyjne w Europie. Niestety.  rozwiń
Avatar
stilton / 21 października 2022 r. o 20:04
Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin. Polacy najwięcej dzieci mieli kiedy trzy pokolenia (a nie raz i cztery) gnieździły się w jednym m-3. Pradziadek, dziadkowie, rodzice i dzieci na kupie - taki był typowy standard we wczesnych latach 80. A pomimo tego wzrost demograficzny był najwyższy w historii. Teraz dzietność spada, bo nastąpiły zmiany kulturowe, ludzie są wygodni i chcą korzystać z życia, a nie spędzać je w pieluchach. Muzułmanie na zachodzie mieszkają w wynajmowanym albo na socjalu, a i tak mają więcej dzieci niż Polacy. Kultura.
Avatar
sikora5 / 21 października 2022 r. o 19:50
Tańsze mieszkania to więcej osob które będą mogły założyć rodziny i mieć dzieci  bo dzisiejsza drożyzna blokuje zakładanie młodym ludziom rodziny 
Avatar
wuzetka_Tegiego_Lba / 21 października 2022 r. o 19:50
Tia, pipki, w Dziadogrodzie mimo ekspresowego wydawania wuzetek (zwłaszczaTęgiemu Łbowi i innym członK0m Klubu), ceny kurników w stosunku do dochodów są najwyższe w całej Bulandii. Kurniki potanieją znacznie już wkrótce, ale nie dlatego, że dewelo-buraki będą je wciskać gdzie Ubogacacz pozwoli (czyli wszędzie), ale dlatego, że skończy się mania i zdolność kredytowa leszczy-ynwestorów.
Avatar
anka-anka / 21 października 2022 r. o 19:49
W Lublinie systematycznie ubywa zameldowanych mieszkańców. Nowi pochodzą z Ukrainy. Pomimo tego, że istotny wzrost inflacji nastąpił w tym roku, a od kilku lat buduje się wiele nowych mieszkań, to te mieszkania systematycznie drożały (w ciągu 2 lat wzrost o ok. 2 - 4 tys. za m2), a zatem im więcej, nie oznacza taniej. Budowanie bloków 11 metrów od siebie to tworzenie gett, a nie budowanie zielonych osiedli, z placami zabaw i miejscami parkingowymi ogólnodostępnymi (jeszcze gorzej będzie po oddaniu tzw. "akademików"). Deweloperzy faktycznie mają za co być wdzięczni.
W Lublinie systematycznie ubywa zameldowanych mieszkańców. Nowi pochodzą z Ukrainy. Pomimo tego, że istotny wzrost inflacji nastąpił w tym roku, a od kilku lat buduje się wiele nowych mieszkań, to te mieszkania systematycznie drożały (w ciągu 2 lat wzrost o ok. 2 - 4 tys. za m2), a zatem im więcej, nie oznacza taniej. Budowanie bloków 11 metrów od siebie to tworzenie gett, a nie budowanie zielonych osiedli, z placami zabaw i miejscami parkingowymi ogólnodostępnymi (jeszcze gorzej będzie po oddaniu tzw. "akademików"). Deweloperzy f... rozwiń
Avatar
rybki / 21 października 2022 r. o 19:00
Brawo! Więcej inwestycji deweloperskich to więcej tańszych (konkurencja) mieszkań i więcej młodych ludzi pozostanie i będzie zakładało rodziny. To przedsiębiorcy tworzą miejsca pracy i płacą podatki, a każde jedno miejsce pracy w budownictwie tworzy pięć w innych działach gospodarki.
Avatar
Labydnik / 22 października 2022 r. o 10:13
Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin. Polacy najwięcej dzieci mieli kiedy trzy pokolenia (a nie raz i cztery) gnieździły się w jednym m-3. Pradziadek, dziadkowie, rodzice i dzieci na kupie - taki był typowy standard we wczesnych latach 80. A pomimo tego wzrost demograficzny był najwyższy w historii. Teraz dzietność spada, bo nastąpiły zmiany kulturowe, ludzie są wygodni i chcą korzystać z życia, a nie spędzać je w pieluchach. Muzułmanie na zachodzie mieszkają w wynajmowanym albo na socjalu, a i tak mają więcej dzieci niż Polacy. Kultura.
 "Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin." - niebotyczna głupota! Dostępność odpowiedniego mieszkania jest bodaj najistotniejsza dla człowieka rozumnego, gdy zastanawia się nad posiadaniem dzieci. To, że kiedyś wśród Polaków było inaczej, nie znaczy, że tak jest teraz. Oczywiście, nacisk społeczeństwa lub społeczności wyznaniowej też wiele znaczy. Jednak coraz mniej, gdy ludzie uczą się,  jak cenna jest wolność. I bardzo dobrze! Tylko jeśli ktoś dba o naród, to niech nie daje (szybko) obywatelstwa ludziom innej narodowości. Ani świadczeń, zapomóg itd. Natomiast trzeba ułatwiać Polakom życie, zwłaszcza zakładanie i utrzymanie przedsiębiorstw wg prostych zasad. Nie katować ludzi urzędami, jakimiś nakazami rodem z głupich zabobonów żydowskich i "objawień" obłąkańców. I nie straszyć rodziców karami za "niedopilnowanie" itp.  - dzieci nie są własnością władzy, a jakakolwiek krzywda dziecka jest już karą dla rodziców (poza może zupełnie wyjątkowymi przypadkami, tymczasem wciąż pisze się, o karaniu matek za "niedopilnowanie").
 "Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin." - niebotyczna głupota! Dostępność odpowiedniego mieszkania jest bodaj najistotniejsza dla człowieka rozumnego, gdy zastanawia się nad posiadaniem dzieci. To, że kiedyś wśród Polaków było inaczej, nie znaczy, że tak jest teraz. Oczywiście, nacisk społeczeństwa lub społeczności wyznaniowej też wiele znaczy. Jednak coraz mniej, gdy ludzie uczą się,  jak cenna jest wolność. I bardzo dobrze! Tylko jeśli ktoś dba o naród, to niech nie daje (szybko) obywatelstwa ... rozwiń
Avatar
Janusz_Paliwas / 22 października 2022 r. o 08:51
Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin. Polacy najwięcej dzieci mieli kiedy trzy pokolenia (a nie raz i cztery) gnieździły się w jednym m-3. Pradziadek, dziadkowie, rodzice i dzieci na kupie - taki był typowy standard we wczesnych latach 80. A pomimo tego wzrost demograficzny był najwyższy w historii. Teraz dzietność spada, bo nastąpiły zmiany kulturowe, ludzie są wygodni i chcą korzystać z życia, a nie spędzać je w pieluchach. Muzułmanie na zachodzie mieszkają w wynajmowanym albo na socjalu, a i tak mają więcej dzieci niż Polacy. Kultura.
Im większy dobrobyt, rozwój technologii, tym większe wygodnictwo, a dzieci to obowiązek i odpowiedzialność, a dzisiaj każdy chce szybko i krótko oraz bez zobowiązań. Widać to po związkach. Trwają 4 -5 lat do pierwszego większego kryzysu. U nas dzietność spada, a ostatnio wzrosła np. we Francji. Tylko, że ten wzrost jest nie u autochtonów, a u przybyszów. Następują zmiany cywilizacyjne w Europie. Niestety.
 Współczuję. Ale głupoty nie da się leczyć, a tym bardziej w patologicznej trodzinie. Uważam że taka osoba jak Pani nie powinna mieć dzieci i przenosić na potomstwo patologicznego wychowania jakie w panią wpojono.
 Współczuję. Ale głupoty nie da się leczyć, a tym bardziej w patologicznej trodzinie. Uważam że taka osoba jak Pani nie powinna mieć dzieci i przenosić na potomstwo patologicznego wychowania jakie w panią wpojono. rozwiń
Avatar
Janusz_Paliwas / 22 października 2022 r. o 08:37
A zamieszkalibyście Państwo w blokach do budowy których kapano zaprawą murarską między pustakami? Bo urzędnicy ratuszowi i inne osoby powiązane z Krzysztofem Żukiem omijają je z daleka i ryjami do przodu pchają się do bloków budowanych w latach 90-tych. Przykład: moi nowi liczni sąsiedzi z wyżej wymienionego grona.
 A Pani jest murarzem z wykształcenia czy internetowym znawcą wszystkiego?
Avatar
lublinsylwia / 22 października 2022 r. o 06:01
A zamieszkalibyście Państwo w blokach do budowy których kapano zaprawą murarską między pustakami? Bo urzędnicy ratuszowi i inne osoby powiązane z Krzysztofem Żukiem omijają je z daleka i ryjami do przodu pchają się do bloków budowanych w latach 90-tych. Przykład: moi nowi liczni sąsiedzi z wyżej wymienionego grona.
Avatar
anka-anka / 21 października 2022 r. o 21:58
Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin. Polacy najwięcej dzieci mieli kiedy trzy pokolenia (a nie raz i cztery) gnieździły się w jednym m-3. Pradziadek, dziadkowie, rodzice i dzieci na kupie - taki był typowy standard we wczesnych latach 80. A pomimo tego wzrost demograficzny był najwyższy w historii. Teraz dzietność spada, bo nastąpiły zmiany kulturowe, ludzie są wygodni i chcą korzystać z życia, a nie spędzać je w pieluchach. Muzułmanie na zachodzie mieszkają w wynajmowanym albo na socjalu, a i tak mają więcej dzieci niż Polacy. Kultura.
 Im większy dobrobyt, rozwój technologii, tym większe wygodnictwo, a dzieci to obowiązek i odpowiedzialność, a dzisiaj każdy chce szybko i krótko oraz bez zobowiązań. Widać to po związkach. Trwają 4 -5 lat do pierwszego większego kryzysu. U nas dzietność spada, a ostatnio wzrosła np. we Francji. Tylko, że ten wzrost jest nie u autochtonów, a u przybyszów. Następują zmiany cywilizacyjne w Europie. Niestety. 
 Im większy dobrobyt, rozwój technologii, tym większe wygodnictwo, a dzieci to obowiązek i odpowiedzialność, a dzisiaj każdy chce szybko i krótko oraz bez zobowiązań. Widać to po związkach. Trwają 4 -5 lat do pierwszego większego kryzysu. U nas dzietność spada, a ostatnio wzrosła np. we Francji. Tylko, że ten wzrost jest nie u autochtonów, a u przybyszów. Następują zmiany cywilizacyjne w Europie. Niestety.  rozwiń
Avatar
stilton / 21 października 2022 r. o 20:04
Ceny mieszkań nie mają nic wspólnego z zakładaniem rodzin. Polacy najwięcej dzieci mieli kiedy trzy pokolenia (a nie raz i cztery) gnieździły się w jednym m-3. Pradziadek, dziadkowie, rodzice i dzieci na kupie - taki był typowy standard we wczesnych latach 80. A pomimo tego wzrost demograficzny był najwyższy w historii. Teraz dzietność spada, bo nastąpiły zmiany kulturowe, ludzie są wygodni i chcą korzystać z życia, a nie spędzać je w pieluchach. Muzułmanie na zachodzie mieszkają w wynajmowanym albo na socjalu, a i tak mają więcej dzieci niż Polacy. Kultura.
Avatar
sikora5 / 21 października 2022 r. o 19:50
Tańsze mieszkania to więcej osob które będą mogły założyć rodziny i mieć dzieci  bo dzisiejsza drożyzna blokuje zakładanie młodym ludziom rodziny 
Avatar
wuzetka_Tegiego_Lba / 21 października 2022 r. o 19:50
Tia, pipki, w Dziadogrodzie mimo ekspresowego wydawania wuzetek (zwłaszczaTęgiemu Łbowi i innym członK0m Klubu), ceny kurników w stosunku do dochodów są najwyższe w całej Bulandii. Kurniki potanieją znacznie już wkrótce, ale nie dlatego, że dewelo-buraki będą je wciskać gdzie Ubogacacz pozwoli (czyli wszędzie), ale dlatego, że skończy się mania i zdolność kredytowa leszczy-ynwestorów.
Avatar
anka-anka / 21 października 2022 r. o 19:49
W Lublinie systematycznie ubywa zameldowanych mieszkańców. Nowi pochodzą z Ukrainy. Pomimo tego, że istotny wzrost inflacji nastąpił w tym roku, a od kilku lat buduje się wiele nowych mieszkań, to te mieszkania systematycznie drożały (w ciągu 2 lat wzrost o ok. 2 - 4 tys. za m2), a zatem im więcej, nie oznacza taniej. Budowanie bloków 11 metrów od siebie to tworzenie gett, a nie budowanie zielonych osiedli, z placami zabaw i miejscami parkingowymi ogólnodostępnymi (jeszcze gorzej będzie po oddaniu tzw. "akademików"). Deweloperzy faktycznie mają za co być wdzięczni.
W Lublinie systematycznie ubywa zameldowanych mieszkańców. Nowi pochodzą z Ukrainy. Pomimo tego, że istotny wzrost inflacji nastąpił w tym roku, a od kilku lat buduje się wiele nowych mieszkań, to te mieszkania systematycznie drożały (w ciągu 2 lat wzrost o ok. 2 - 4 tys. za m2), a zatem im więcej, nie oznacza taniej. Budowanie bloków 11 metrów od siebie to tworzenie gett, a nie budowanie zielonych osiedli, z placami zabaw i miejscami parkingowymi ogólnodostępnymi (jeszcze gorzej będzie po oddaniu tzw. "akademików"). Deweloperzy f... rozwiń
Avatar
rybki / 21 października 2022 r. o 19:00
Brawo! Więcej inwestycji deweloperskich to więcej tańszych (konkurencja) mieszkań i więcej młodych ludzi pozostanie i będzie zakładało rodziny. To przedsiębiorcy tworzą miejsca pracy i płacą podatki, a każde jedno miejsce pracy w budownictwie tworzy pięć w innych działach gospodarki.
Zobacz wszystkie komentarze 10

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Miesiąc zamknięty w pracowni. Tylko praca i medytacja Stanisława Bałdygi

Denerwuję się tym wszystkim, co dzieje się wkoło nas. Wojna, choroby, niepewność. Ale jak wchodzę do pracowni, za mną się coś zamyka, wchodzę w inny świat – Rozmowa ze Stanisławem Bałdygą, który wraz z żoną Barbarą obchodzi jubileusz 50 lecia pracy artystycznej.

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł PiS wraca do Lublina. Powalczy o fotel prezydenta miasta?

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Soboń otworzył filię swojego biura poselskiego w Lublinie. Będący wiceministrem finansów parlamentarzysta zapewnia, że nie jest to ruch związany z nadchodzącą kampanią wyborczą.

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Radzyń Podlaski. Burmistrz z PiS ma problem z wydaniem pieniędzy od rządu PiS

Pieniądze z Polskiego Ładu na remonty dróg nie przepadną. Takie zagrożenie istniało po tym jako miasto miało problemy z rozstrzygnięciem przetargów. Ale rząd pozwolił zmienić zakresy inwestycji.

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

AZS UMCS Lublin w znakomitym stylu wygrał turniej półfinałowy mistrzostw Polski U-19

To były trzy dni koszykarskiego święta w hali MOSiR im. Zdzisława Niedzieli

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Eksperyment w Cygańskim Lesie. Takie spacery zwiększają zadowolenie z własnego ciała

Spędzanie czasu w zaśnieżonym otoczeniu poprawia samopoczucie, a chodzenie po zasypanym śniegiem lesie przekłada się na większe zadowolenie z własnego ciała – wykazali naukowcy.

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Świdniczanka lepsza od Łady 1945 Biłgoraj, sparingowe wyniki naszych czwartoligowców

Udanie gry kontrolne rozpoczął lider grupy drugiej. Świdniczanka rozbiła występującą w zamojskiej klasie okręgowej Ładę 1945 Biłgoraj 6:1. W drużynie trenera Łukasza Gieresza pojawiło się trzech nowych zawodników,

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

Było zainteresowanie z ekstraklasy, ale Mikołaj Kosior zostaje w Motorze

W ostatnich tygodniach wielu ważnych zawodników w drużynie Goncalo Feio zdecydowało się podpisać nowe umowy z lubelskim klubem. Kibice z niecierpliwością czekali jednak na wieści odnośnie Mikołaja Kosiora. I jednak się doczekali, bo w niedzielę Motor ogłosił, że zdolny młodzieżowiec też zostaje w zespole na dłużej – kontakt obowiązuje do 2025 roku, z opcją przedłużenia nawet o kolejne dwa lata.

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Parkomaty pod Areną Lublin. Od środy koniec z darmowym parkowaniem

Od 1 lutego koniec z darmowym parkowaniem obok Areny Lublin. Zmieniają się także zasady korzystania z miejskich parkingów nad Zalewem Zembrzyckim i przy hali Globus

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Niepowodzenie Moniki Skinder na młodzieżowych mistrzostwach świata w Kanadzie

Monika Skinder odpadła w ćwierćfinale sprintu techniką klasyczną młodzieżowych mistrzostw świata w kanadyjskim Whistler

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej
galeria

S19. W końcu będzie się gdzie zatrzymać i odpocząć przy drodze ekspresowej

Drogowcy zapowiadają otwarcie Miejsc Obsługi Podróżnych przy S19. Kierowcy czekają na to od miesięcy.

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej
3 lutego 2023, 19:00

Koncert symfoniczny w Filharmonii Lubelskiej

Łukasz Długosz i Roman Perucki wystąpią z Orkiestrą Symfoniczną Filharmonii Lubelskiej podczas najbliższego koncertu w budynku przy ul. Curie-Skłodowskiej 5. Wydarzenie odbędzie się 3 lutego o godz. 19.

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Lubelskie. Zuchwały napad tuż przed sklepem. Napastnik szedł owinięty w koc

Szedł ulicą szczelnie zawinięty w koc. Nagle rzucił się na handlarza rozstawiającego swoje stoisko.

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Poseł PiS mówi o miliardach dla lubelskiego. Budżet państwa 2023

Sejm przyjął ustawę budżetową na 2023 rok. Ile pieniędzy otrzyma województwo lubelskie?

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Studentka Klaudia właśnie sięga po karabin. Mówi wprost, że to przez wojnę w Ukrainie

Nie ukrywają, że rosyjska agresja na Ukrainę wyzwoliła w nich chęć wstąpienia do terytorialsów. Chcą się szkolić, aby w razie „W” być gotowym. W ubiegłym roku w szeregi lubelskiej OT wstąpiło 850 nowych ochotników.

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Sportowiec 2022 roku: Celem Anheliny Łysak jest Paryż

Zapaśniczka Cementu-Gryfa Chełm Anhelina Łysak zamierza pójść w ślady starszej klubowej koleżanki Katarzyny Krawczyk. Ukrainka w biało-czerwonych barwach do bogatego już dorobku dorzuciła w minionym roku brązowy medal mistrzostw świata. I oczywiście znalazła się w gronie nominowanych do tytułu sportowca roku

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium

Komunikaty