Quantcast

Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Zakupy

25 maja 2022 r.
16:32

Truskawki będą tanie jak barszcz. Sprawdzamy ceny w Lublinie

21 0 A A

Jak dobrze poszukać, to za kilogram truskawek można w Lublinie zapłacić 10 złotych. A to jeszcze nie jest pełnia sezonu, kiedy ceny będą jeszcze niższe.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Ceny zmieniają się z dnia na dzień. Jeszcze w weekend za kilogram trzeba było zapłacić nawet 18 złotych. W poniedziałek ceny spadły, a we wtorek można było kupić na 13-15 złotych za kilogram.

– Cholernie drogo – narzekała jednak w środę pani Marta, robiąca zielone zakupy na bazarze przy al. Tysiąclecia w Lublinie. Ale można znaleźć także tańsze owoce, bo ceny na większości stoisk wahały się w granicach 13-14 złotych.

Kilka metrów dalej, czyli na targu przy Ruskiej, ceny jeszcze niższe. 12 złotych kosztują owoce sprzedawane z chodnika lub z samochodu. Na straganach nieco drożej, ale… znaleźliśmy stoisko, gdzie kilogram truskawek kosztował 10 złotych. Przed południem w skrzyni było widać już drewniane dno. Owoce szybko schodzą.

– Skąd taka cena? Nie wiem. Szef tak zarządził. Widać z giełdy już truskawki schodzą – mówi nam sprzedawczyni.

Tanio, czyli źle

I tu trzeba wiedzieć, że wielu sprzedających na targach zaopatruje się bezpośrednio u producentów na giełdzie w Elizówce. Zgodnie z najnowszym notowaniem najtańsze owoce kosztują tam 7 zł. Maksymalnie trzeba zapłacić 12 zł, a średnia cena to 9,5 zł. Notowanie sprzed tygodnia wskazywało 16,5 zł.

– Będzie taniej niż rok temu – ocenia jeden ze sprzedawców z Ruskiej. – Kilogram w szczycie sezonu będzie kosztował 5 złotych. Tak będzie, bo ceny już są dobre – prorokuje.

Przypomnijmy tylko, że rok temu w pełni lata owoce kosztowały 6-7 złotych.

– Widać już, że owoców będzie dużo. Niestety jak na początek sezonu, gdzie kiedyś o tej porze ceny łubianek dochodziły do 40 zł, teraz ledwo sięgają 18 zł. To tylko 9 zł za kilogram. Przy takich cenach wiele nie zarobimy – ubolewa Marta Miturska, plantatorka z Pachnowoli w gminie Puławy.

Od pola do stołu

Cena truskawki zaczyna kształtować się na polu. Tuż przed sezonem plantatorzy oceniali, że będzie drogo. Że wzrosły koszty pracy, podrożało paliwo, nawozy, a nawet folia no i nie wiadomo, co z pracownikami z Ukrainy. Dziś wiadomo, że drogo nie będzie, ale kłopoty rolników nie zniknęły.

– Przy 7-8 zł za kilogram, jeśli nie zdrożeje, ten sezon chyba będę musiał spisać na straty – mówi Marek Krzesicki, który posiada dwuhektarową plantację truskawek w Pachnowoli. – Wszystko przez wysokie koszty nawozów i oprysków. W tamtym roku za tonę nawozu płaciłem 2,3 tys. zł, a teraz już ponad 5 tys. zł. Do tego trzeba doliczyć rosnące koszty nawadniania wynikające z podwyżek prądu. Dlatego mam nadzieję, że cena wzrośnie, bo jeśli nie, do tego interesu w tym roku będę musiał dołożyć – tłumaczy przedsiębiorca.

Ile na polu?

Rok temu za kilogram zebrany z pola rolnicy płacili pracownikom 2,5-3 zł od łubianki. Ile będzie teraz?

– Nie wiem. Powiem, kiedy poznam ceny w skupie. Na pewno potrzebuję ludzi od połowy czerwca – mówi gospodarz z powiatu łukowskiego.

Inny, z okolic Łęcznej, zapytany o stawki też rozkłada ręce: – Zależy od ceny w skupie. Na pewno jednak będzie problem z pracownikami z Ukrainy. Już rok temu był przez covid. Mamy stałą grupę pań, które przyjeżdżają co roku, ale na razie się nie odezwały. Nie wiem, czy przyjadą. Nie wiem, czy uchodźcy, którzy są w Polsce do nas przyjdą. Nie wiem, czy chcą 8-10 godzin pracować na polu – mnoży wątpliwości.

Na stawki skupowe trzeba jeszcze poczekać. Rok temu było to, w połowie czerwca, 3,60-3,80 zł/kg za owoce do mrożenia i 2,20 zł/kg za te przeznaczone na sok.

A ile może zarobić osoba sprzedająca truskawki wprost z łubianek. – Za sprzedaż pod Żabką czy w innym punkcie w Lublinie dostaje się 150 zł. Ja niestety nie dostałem tej roboty. Powiedzieli mi, że za stary jestem – ujawnia pan Dariusz, z zawodu aktor, lat 57, aktualnie bezrobotny.

Skomentuj i udostępnij na Facebooku
e-Wydanie

Komentarze 0

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.
Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Skomentuj

Aby napisać komentarz, należy się zalogować:

Nie publikujemy nic na Twojej tablicy na Facebooku oraz nikomu nie udostępniamy Twoich danych osobistych.
Podczas pierwszego logowania zostaniesz poproszony o wybór swojej nazwy użytkownika.

Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

W Lublinie niedźwiedź depcze kulę ziemską. Nowy mural nieco się opóźni [zdjęcia]
galeria

W Lublinie niedźwiedź depcze kulę ziemską. Nowy mural nieco się opóźni [zdjęcia]

Przedłużą się prace nad nowym, antywojennym muralem tworzonym przez ukraińskiego artystę na ścianie kamienicy przy Jasnej. Miał być gotowy do dzisiaj, na jego ukończenie potrzeba jeszcze kilka dni.

Lublin: Zamiast koncertu z muzyką Dire Straits był wielki zawód. Pusta hala, muzyków brak
Alarm24

Lublin: Zamiast koncertu z muzyką Dire Straits był wielki zawód. Pusta hala, muzyków brak

Bilety na to wydarzenie nie były tanie, bo kosztowały od 184 do 499 zł. Jednak ci melomani, którzy mieli ochotę posłuchać w piątek muzyki rockowej spod znaku Dire Straits, solidnie się rozczarowali. Koncert został odwołany kilka dni temu, ale niektórzy i tak pojawili się w hali Globus w Lublinie, bo nie dotarła do nich informacja o jego odwołaniu. Organizator komunikował się z posiadaczami biletów za pośrednictwem Facebooka

Rozpad w Górniku Łęczna trwa. Kolejni dwaj piłkarze żegnają się z klubem

Rozpad w Górniku Łęczna trwa. Kolejni dwaj piłkarze żegnają się z klubem

Trwa rozpad drużyny Górnika Łęczna. W piątek okazało się, że z zielono-czarnymi pożegnało się dwóch kolejnych zawodników z linii pomocy – Jason Lokilo i Janusz Gol

Regions Cup: Reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej lepsza od Podkarpacia
film

Regions Cup: Reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej lepsza od Podkarpacia

W piątek rozpoczął się Finałowy Turniej Makroregionu w ramach UEFA Regions Cup. W Stalowej Woli o awans do krajowego finału walczy także reprezentacja Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. Piłkarze Sebastiana Luterka na dzień dobry pokonali rywali z Podkarpacia 2:0.

Ogród dla zmysłów przy zamojskiej podstawówce. Nacieszy oko, nos i ucho [zdjęcia]
galeria

Ogród dla zmysłów przy zamojskiej podstawówce. Nacieszy oko, nos i ucho [zdjęcia]

Już jest ponad 100 sadzonek najróżniejszych roślin i kwiatów. Za jakiś czas powstaną też alejki, domki dla owadów i ptaków, a także ławki i altanka. Przy Szkole Podstawowej nr 10 z Oddziałami Integracyjnymi rozpoczęła się budowa ogrodu sensorycznego.

Młodzież Motoru Lublin druga podczas DMPJ w Bydgoszczy. Ale jest nad czym myśleć

Młodzież Motoru Lublin druga podczas DMPJ w Bydgoszczy. Ale jest nad czym myśleć

W Lublinie młodzież Motoru zajęła drugą lokatę i powtórzyła ten wyczyn dzień później w Bydgoszczy. W czwartek na torze miejscowej Abramczyk Polonii rozegrano drugi ćwierćfinał Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w grupie B

Skazany za kradzież prądu. Teraz były radny nie chce oddać pieniędzy do urzędu

Skazany za kradzież prądu. Teraz były radny nie chce oddać pieniędzy do urzędu

Były radny powiatowy Zbigniew A., zgodnie z decyzją władz powiatu puławskiego, ma zwrócić diety, które zostały mu wypłacone po prawomocnym wyroku skazującym. Samorządowiec został o to poproszony już pod koniec lutego, ale pieniędzy do dzisiaj nie zwrócił.

3, 2, 1, 0 start! Zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne
25 czerwca 2022, 13:00

3, 2, 1, 0 start! Zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne

Na początek przedstawienie dla dzieci, a na wieczorem plenerowy, widowiskowy spektakl na Rynku Wielkim. W sobotę zaczyna się 47. Zamojskie Lato Teatralne. Potrwa do 10 lipca.

Zderzenie na wyjeździe z Lublina. Dwoje dzieci w szpitalu, długi korek samochodów

Zderzenie na wyjeździe z Lublina. Dwoje dzieci w szpitalu, długi korek samochodów

Dwoje małych dzieci pojechało do szpitala na badania po tym, jak samochód, którym jechały, zderzył się z drugim autem. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość, bo ruch w miejscu zdarzenia jest utrudniony

Kontrowersyjny napis na pomniku. Sprawca nadal poszukiwany

Kontrowersyjny napis na pomniku. Sprawca nadal poszukiwany

Ktoś w maju na pomniku Latającej Fortecy w Worońcu pod Białą Podlaską zamieścił kontrowersyjny napis. Policji nie udało się namierzyć sprawcy.

"Klęczałam, a kocie łby wbijały mi się w czaszkę". Performance białoruskich artystów
Zdjęcia
galeria

"Klęczałam, a kocie łby wbijały mi się w czaszkę". Performance białoruskich artystów

Igor przez godzinę odtwarzał pozycję człowieka w sytuacji opresji, z głową przy ziemi. Elektroniczny zegar odmierzał głośne sekundy.

Kolejka przed granicą na 35 kilometrów! Zamkną przejście dla samochodów osobowych

Kolejka przed granicą na 35 kilometrów! Zamkną przejście dla samochodów osobowych

Kolejka samochodów do przejścia granicznego w Dorohusku liczy już ponad 35 kilometrów. Korek zaczyna się od miejscowości Stołpie. Wiele wskazuje też na to, że będzie tak aż do końca czerwca. Dzisiaj Straż Graniczna poinformowała, że w poniedziałek zamknie przejście graniczne Dorohusk-Jagodzin dla samochodów osobowych

Nad zalewem w Zamościu. Palmy, parasole, parawany i piach [zdjęcia]
galeria

Nad zalewem w Zamościu. Palmy, parasole, parawany i piach [zdjęcia]

Formalnie pierwszy dzień wakacji jest w sobotę, więc dopiero od tego dnia plażowiczów nad zalewem w Zamościu strzec będą ratownicy WOPR. Ale amatorów wodnych i słonecznych kąpieli nie brakowało tutaj już w piątkowe popołudnie.

Suczka nie jadła od kilku tygodni. Jej właściciel czekał, aż zdechnie

Suczka nie jadła od kilku tygodni. Jej właściciel czekał, aż zdechnie

Widok skrajnie wychudzonej suczki zaniepokoił sąsiadów, którzy zaalarmowali puławską fundację prozwierzęcą "Przyjazna Łapa". Wolontariuszki w czwartek udały się pod wskazany adres i odebrały czworonoga właścicielowi. Mela trafiła do puławskiej lecznicy weterynaryjnej.

Zagrodzono część najpopularniejszej drogi rowerowej w Lublinie

Zagrodzono część najpopularniejszej drogi rowerowej w Lublinie

Ponad miesiąc mogą potrwać utrudnienia w ruchu na najbardziej obleganej spośród lubelskich dróg rowerowych, czyli na bulwarze wzdłuż Bystrzycy

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium