Konar zabił kierowcę, winna GDDKiA. 400 tys. zł odszkodowania

Dodano: 30 października 2012, 6:30 Autor:

Sąd uznał, że winni są drogowcy, bo źle pielęgnowali topolę, z której oberwał się konar. Wyrok zapadł po pięcioletnim procesie, a sprawa dotyczyła tragicznego wypadku z września 2005 roku.

Małżeństwo przejeżdżało renaultem przez Bogucin pod Lublinem. Wiał porywisty wiatr, padał deszcz.

Z topoli rosnącej w pasie drogowym oderwał się konar. Spadł na przód auta, wybił szybę, wpadł do środka, zatrzymując się na tylnym siedzeniu. Drzewo zraniło kierowcę, który stracił panowanie nad kierownicą. Auto uderzyło w barierkę po przeciwnej stronie jezdni.

Kierowca jeszcze tego samego dnia zmarł w szpitalu. Jego żona nie odniosła poważnych obrażeń. Pozwała do sądu Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, nadzorującą drogę, na której doszło do wypadku. W kompetencji GDDKiA leży wycinka i pielęgnacja drzew.

Na samochód spadł konar z 40-letniej topoli. Według specjalisty, który oceniał stan drzewa, nie było ono poddawane prawidłowej pielęgnacji. Miało duże i łamliwe gałęzie. Kilka lat przed wypadkiem usunięto z niego tylko dolne konary, zostawiając górne. Po takiej przycince były one jeszcze bardziej narażone na podmuchy.

Według Sądu Okręgowego w Lublinie, GDDKiA odpowiada za niewłaściwą pielęgnację topoli, co doprowadziło do oberwania konaru. Dopiero po wypadku drogowcy kazali wyciąć drzewa rosnące przy drodze. Tymczasem już w 2004 roku w tej samej okolicy doszło do podobnego wypadku.

Sąd zasądził 200 tys. zł zadośćuczynienia za krzywdę i 200 tys. zł za pogorszenie sytuacji życiowej kobiety po śmierci jej męża. Wyrok utrzymał w mocy Sąd Apelacyjny w Lublinie.

W ostatnich dwóch latach do lubelskiego oddziału GDDKiA o odszkodowania wystąpiło blisko 200 kierowców. W 10 przypadkach twierdzili, że spadające z drzew konary uszkodziły ich samochody.

– Stan drzew oceniają specjaliści, prowadzone są zabiegi pielęgnacyjne bądź wycinka, zwłaszcza w przypadku topoli, które są drzewami łamliwymi – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału GDDKiA.

Czytaj więcej o:
  • bogucin
  • drzewo
  • GDDKiA
  • wypadek
Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Lokalna Grupa Rybacka na żywo w TVN

alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!

Czy ateistyczne billboardy potrzebne są w Lublinie?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 4449.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 81 46 26 800

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 2231337

Serwisy społecznościowe

Corner Media sp. z o.o. w Lublinie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.dziennikwschodni.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Corner Media i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Corner Media sp. z o.o. w Lublinie. 2001-2014.