sobota, 21 października 2017 r.

Artykuły sponsorowane

Skąd się wzięła pierwsza gwiazdka?

Dodano: 18 listopada 2015, 00:00

Pośród skojarzeń ze świętami Bożego Narodzenia zdecydowanie króluje pierwsza gwiazdka. To moment, w którym, zgodnie z tradycją, rozpoczynamy wigilijną wieczerzę. Co zaś najważniejsze, to wtedy też (przynajmniej w Polsce) wymieniamy się prezentami. Szczególnie mocno czekają na nie maluchy. A czy zastanawialiście się kiedyś, skąd w ogóle wzięła się pierwsza gwiazdka?

Jej źródeł należy szukać w historii, która stoi za całym świątecznym zamieszaniem, a ta czeka na nas w Biblii. Przyjrzyjmy się bliżej temu, co sprawiło, że dziś możemy co roku cieszyć się w grudniu magią rodzinnych świąt.

Przybieżeli do Betlejem...

... pasterze, jak mówi pastorałka - też. Przede wszystkim jednak na miejsce narodzin Jezusa, którego urodziny obchodzimy 25 grudnia, przybyli trzej królowie, lub - jak kto woli - trzej mędrcy ze Wschodu.

Jak trafili na niewielkiej stajenki lub groty w Betlejem? Dziś pewnie zrobiliby to, mając w reku smartfon z nawigacją satelitarną. Ponad dwa tysiące lat temu jednak jedyną wskazówką była dla nich właśnie gwiazda. Gwiazda, która niekoniecznie musiała być, nota bene, gwiazdą. Mogła to być choćby kometa Halleya, która cyklicznie pojawia się na naszym niebie raz na kilkanaście - kilkadziesiąt lat. Ale naukowcy sugerują także, że dojść mogło do zgrupowania na niebie dwóch planet - Jowisza i Saturna albo wskazują na moment pojawienia się na niebie nowej gwiazdy z galaktyki Oriona.

Czymkolwiek był wyraźnie świecący na nieboskłonie punkt, to on poprowadził ich we właściwym kierunku. To dzięki gwieździe właśnie, Kacper, Melchior i Baltazar dotarli na miejsce, gdzie narodził się Jezus.

... i przywieźli prezenty

Biblijna historia o narodzeniu Jezusa nie kończy się jednak na samym przybyciu trzech królów. Nie przemierzyli oni oczywiście wielu kilometrów pustymi rękami. Nowo narodzonemu Jezusowi przywieźli w darze prezenty. Były to, jak doskonale pamiętamy, złoto, mirra i kadzidło. Miały one wymiar przede wszystkim symboliczny  - oznaczając zarówno bogactwo i władzę, jak i gorycz cierpienia.

Niezwykła noc, w którą, jak wierzą chrześcijanie, urodził się Chrystus, jest po dziś dzień momentem świętowania. Cieszymy się z nowego życia i wykorzystujemy ten okres do rodzinnego świętowania, szczególnie dopieszczając w tym okresie.

Aby gwiazdkowej tradycji zapoczątkowanej już 2 tysiące lat temu stało się zadość, także kupujemy prezenty. Dziś - zazwyczaj mniej symboliczne, a bardziej praktyczne. Chcemy przecież spełnić marzenia kochanych maluchów.

Możliwości mamy też o wiele więcej niż w wiekach dawnych. Pomysłów możemy szukać choćby w Internecie. Wystarczy spojrzeć na prezentowe inspiracje na www.smyk.com, by przekonać się, jak wiele ciekawych i pożytecznych rzeczy na święta można kupić dla dziecka w każdym wieku.

Zanim jednak obdarujemy najmłodszych prezentami, warto im przypomnieć historię, z powodu której podarunki trafiają pod choinkę. To najlepszy sposób na to, by tradycje sprzed wieków nie zaginęły, a święta były przeżywane intensywniej.

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!