Reklama
W trzeciej kolejce międzyokręgowej młodzieżowej ligi bokserskiej zespoły z Lubelszczyzny będą w komplecie walczyły u siebie.
Gwarek Łęczna podejmie w sobotę o godz. 17 lidera rozgrywek - Wisłoka Rzeszów. Będąca bez zwycięstwa Avia Świdnik zmierzy się w niedzielę o godz. 11 z RUSHH Kielce. Natomiast outsider ligowej tabeli Trade Olimp Lublin, w niedzielę o godz. 17,
spróbuje stawić czoła naszpikowanemu gwiazdami Hubalowi Chlewiska.
- Chcemy zlać lidera - zapowiada Bolesław Charendarz, trener łęcznian. - Byliśmy na turniejach w Świdnicy i Słupsku, gdzie moi podopieczni wygrali sporo walk - relacjonuje. Do składu Gwarka powraca Dariusz Tudrujek oraz Artur Kogut, który wznowił swoja przygodę z boksem po dwóch latach pauzy. - Liczę także na naszą tajną broń ze Słupska, czyli Dawida Deika - dodaje szkoleniowiec.
Ambitne plany ma również świdnicka Avia, która po remisie z Hubalem Chlewiska i kontrowersyjnej porażce z Wisłokiem Rzeszów będzie szukać pierwszego kompletu punktów w starciu z RUSHH Kielce. - Nasi najbliżsi rywale to silna ekipa, która ma bogatego sponsora. Wśród gości najmocniejszym punktem jest Marcin Siwy, brązowy medalista młodzieżowych mistrzostw świata w Meksyku. Wystąpimy w najsilniejszym składzie, choć ostatnio przetrzebiła nas grypa - informuje Józef Radzewicz, opiekun Avii.
Ciekawie powinno być w niedzielę w hali Uniwersytetu Przyrodniczego przy ul. Głębokiej, gdzie boksować będzie Trade - Olimp Lublin. Przeciwnik, Hubal Chlewiska, to wicelider rozgrywek.
- Po wielu latach nieobecności ligowy boks wraca do Lublina. Nasz przeciwnik to według mnie najsilniejsza drużyna w lidze. Okrasą zawodów będzie pojedynek Wojtka Jastrzębskiego z Patrykiem Brzeskim w wadze supercieżkiej - informuje Andrzej Głąb, trener lublinian. Warto dodać, że honorowym prezesem klubu został Krzysztof Cugowski, lider Budki Suflera. - Kibicem boksu jestem od dzieciństwa. Już nie mogę doczekać się jutrzejszej potyczki - powiedział wokalista.
Reklama













Komentarze