Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Włamywacz wpadł po ośmiu latach

Marcin S. już pewnie zapomniał o włamaniu do sklepu w Świdniku, który okradł przed ośmioma laty. Wpadł bo jego odciski palców niedawno trafiły do bazy danych.
W 2000 roku złodziej wybił szybę wystawową sklepu z artykułami gospodarstwa domowego. Ukradł sztućce i naczynia warte 600 zł. Policjanci zabezpieczyli ślady linii papilarnych, które trafiły do systemu identyfikacji daktyloskopijnej. - Jednakże osoba o takich liniach papilarnych nie widniała w systemie - mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. - Sprawa została umorzona z powodu niewykrycia sprawcy. Po ośmiu latach dochodzenie zostało wznowione. Okazało się, że mężczyzna o takich odciskach palców wpadł za posiadanie narkotyków. Okazał się nim Marcin S., mieszkaniec województwa pomorskiego. Świdnicka prokuratura oskarżyła go dokonanie włamania. (er)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama