Od czwartku do niedzieli czołowi pływacy będą rywalizowali w Gorzowie Wlkp.o medale zimowych mistrzostw Polski seniorów i młodzieżowców.
W imprezie zaprezentuje się 21-osobowa grupa zawodników z województwa lubelskiego.
Największe szanse medalowe mają grzbiecistki - Zuzanna Mazurek z Fali Kraśnik i Iwona Lefanowicz z lubelskiej Skarpy. Od lat obie zawodniczki walczą o prymat w kraju. Ostatnio lepiej wiedzie się Zuzi, która nie tylko poprawiła najlepsze polskie rezultaty m.in. na dystansie 200 metrów, ale reprezentowała także nasz kraj podczas Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Teraz chce uzyskać minimum na najbliższe mistrzostwa świata.
- Minimum na 200 m wynosi 2.09,90 i jest w zasięgu Zuzi - mówi Grzegorz Mazurek, trener Fali i ojciec utalentowanej pływaczki. - Podczas zawodów o Grand Prix Polski córka była blisko tego rezultatu. Niedawno uzyskała czas 2.10,25. Zobaczymy jak będzie w Gorzowie. Trochę źle, że finałowy wyścig na jej koronnym dystansie, właśnie na 200 m, zaplanowano na niedzielę, ostatni dzień mistrzostw. Do tego czasu trzeba zachować jak najwięcej sił.
Na dobry występ liczy także lubelska pływaczka. - Moje życiówki są zbliżone do minimum, problem w tym, że dawno nie poprawiałam swoich najlepszych rezultatów - stwierdziła Iwona Lefanowicz.
- Nie chcę myśleć o swoich startach, aby później nie czuć rozczarowania. Mam nadzieję, że jestem dobrze przygotowana.
W walce o miejsca na podium powinien liczyć się również Maciej Certa, pływak puławskiej Wisły. Szkoda, że w Gorzowie zabraknie jego klubowego kolegi Konrada Czerniaka, który przebywa w Madrycie, gdzie trenuje w sprinterskiej szkole Bartosza Kizierowskiego.
Z Kolei kibice z Zamościa będą trzymali kciuki za zawodniczkę Orki - Marcelinę Radlińską, która przebojem wdziera się do krajowej elity.
Reklama













Komentarze