Reklama
Zuzanna Mazurek była jedną z największych gwiazd Zimowych Mistrzostw Polski, zorganizowanych na krótkim basenie w Gorzowie Wlkp.
17-letnia pływaczka Fali Kraśnik zdobyła trzy złote medale i poprawiła rekordy kraju seniorek na 100 i 200 m stylem grzbietowym.
Utalentowana pływaczka z Kraśnika, uczestniczka Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, nie spodziewała się tak owocnego występu. Dużą frajdę miała ze zwycięstw na sprinterskich dystansach. Zuzia po raz pierwszy w karierze triumfowała na 50 m stylem grzbietowym, co świadczy, że do wytrzymałości, będącej jej największym atutem, dodała także szybkość.
Ale szczególną satysfakcję dały rekordy Polski i minimum na mistrzostwa Europy uzyskane w ostatnim dniu mistrzostw na koronnym dystansie 200 m stylem grzbietowym.
Przepustka na mistrzostwa Europy była marzeniem, które spełniło się już w eliminacjach. Zuzia wygrała pewnie z czasem 2.09,41 (minimum 2.09,90), poprawiając rekordy Polski w kategoriach 17 i 18 lat.
Sympatyczna zawodniczka nie zamierzała spocząć na laurach, dlatego w finale dała z siebie wszystko. Zaczęła bardzo ostro i już na początku uzyskała sporą przewagę nad rywalkami. - W wyścig włożyłam wszystkie siły. Na mecie byłam potwornie zmęczona, ale też bardzo szczęśliwa - powiedziała tuż po dekoracji Zuzanna Mazurek.
W efekcie kraśniczanka ustanowiła nowy rekord Polski seniorek, który od niedzieli wynosi 2.08,02. Druga w rywalizacji Alicja Tchórz z Gorzowa uzyskała czas 2.10,56. Trzecia była Klaudia Naziębło (2.12,54) z Juvenii Wrocław. Na piątym miejscu zmagania zakończyła Iwona Lefanowicz, która 200 m pokonała w czasie 2.13,81.
Pływaczka lubelskiej Skarpy potwierdziła przynależność do krajowej czołówki, a w kolejnych imprezach rangi mistrzowskiej może ponownie włączyć się do walki o medale. Iwona była piąta także na 100 m st. grzbietowym. W finale 200 metrów wystąpiła jeszcze jedna lublinianka. Ludwika Szynal (Skarpa) uplasowała się na ósmej pozycji (2.17,20).
Powracając do startów Mazurek. Mistrzostwa rozpoczęła od mocnego akcentu - triumfu na 100 m grzbietem i rekordu Polski (1.00,09), który po 14 latach odebrała Dagmarze Komorowicz (była pływaczka Lublinianki). Dzień później zwyciężyła na 50 metrów (28,61), poprawiając najlepszy krajowy rezultat 17-latek.
- Nie sądziłem, że start córki będzie tak udany - stwierdził Grzegorz Mazurek, trener i tata Zuzi. - Najbardziej zaskoczyły mnie wyniki na krótszych dystansach. Bałem się, że w ostatnim dniu może zabraknąć zdrowia, ale wszystko zakończyło się szczęśliwie.
Na podium mistrzostw Polski nie stanął Maciej Certa z puławskiej Wisły. Na 200 i na 400 m st. zmiennym był czwarty, uzyskując odpowiednio czasy 2.02,06 i 4.22,08. 100 metrów pokonał z piątym wynikiem (57,59).
Piąty był także Tomasz Duszyński z Lublinianki, który w wyścigu na 200 m st. klasycznym legitymował się rezultatem 2.14,63 (rekord życiowy i okręgu). 15-letnia Marcelina Radlińska z Orki Zamość poszła śladem starszych kolegów, plasując się na piątej pozycji na 50 m st. motylkowym (27,94).
W Gorzowie o laury walczyli również młodzieżowcy (19 i 20 lat). Srebrny medal na 200 m grzbietem zdobył Mateusz Całka (2.05,56), z brązowym powrócił Grzegorz Węgier (2.09,67). Obaj zawodnicy byli zgłoszeni przez Orlika Lublin.
Reklama













Komentarze