To była szczególna impreza. Siedemnasta edycja Międzynarodowego Turnieju o Puchar Ziemi Kraśnickiej w zapasach w stylu wolnym zbiegła się z obchodami trzydziestolecia sekcji.
Z tej okazji na organizatorów spadło mnóstwo pochwał, komplementów oraz wyróżnień. Otrzymali je między innymi Aleksander Płatek, Zygmunt Kusiak, Jerzy Nieć i Maksymilian Witek.
Jednak piątek i sobota w Kraśniku upłynęły przede wszystkim pod znakiem zmagań na macie. W kategoriach kadetów i juniorów (zmagania połączone z Pucharem Polski) do rywalizacji przystąpiło łącznie 161 uczestników z 26 klubów, reprezentujących dziesięć państw: Polskę, Grecję, Kanadę, Bułgarie, Słowację, Ukrainę, Rumunię, Białoruś, Estonię i Litwę.
- Zawodników miało być jeszcze więcej, jednak w ostatniej chwili na przeszkodzie stawały różne przyczyny - mówi Aleksander Płatek. - Na przykład jedna z białoruskich ekip nie mogła przekroczyć granicy ze względu na kłopoty wizowe. To jednak nie wpłynęło na poziom turnieju, który znowu był bardzo wysoki.
A najlepiej świadczą o tym miejsca na podium i lista zwycięzców. W grupie juniorów klasyfikację klubową zwyciężyli Kanadyjczycy, w szeregach których występował Markus Bennett. Czarnoskóry zawodnik swoją ambicją, umiejętnościami i sympatią zdobył uznanie wśród kibiców oraz w gronie innych zawodników.
Natychmiast stał się niekwestionowanym ulubieńcem publiczności, a po zwycięstwie w finale kat. 69 kg, w dramatycznych okolicznościach, otrzymał aplauz o jakim inni mogą tylko pomarzyć. Wielu wrażeń dostarczył także pojedynek w kat. 58 kg, w których sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Ostatecznie zawodnik gospodarzy Sebastian Kotwica, różnicą dwóch punktów, musiał uznać wyższość Bułgara.
Ale i tak Suples spisał się wyśmienicie. Siedem indywidualnych miejsc na podium, dało drugie miejsce klubowo w klasyfikacji juniorów i piąte w klasyfikacji kadetów. Natomiast jedynym zwycięstwem mogła pochwalić się Włodwianka, z której, w kat. 46 kg kadetów, triumfował Radosław Drozd.
W Kraśniku po raz kolejny udowodnili jak przeprowadzić udany turniej, w którym nieprzypadkowo chcą się zaprezentować zawodnicy z całego świata. Osiemnasta edycja już za rok, w listopadzie. A wcześniej, bo w maju, Międzynarodowe Mistrzostwa Polski juniorów.
Reklama













Komentarze