Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Płatek: Ambasadorzy miasta

ROZMOWA Z Aleksandrem Płatkiem, twórcą kraśnickich zapasów
- Gdybym nie wierzył, to bym się za to nie brał. Przecież zapasy to pasja, moje życia. I muszę ją godzić z pracą zawodową. W szkole jestem zastępcą dyrektora do spraw ekonomicznych oraz administracyjnych i tych osiem etatowych godzin jest dla mnie jak kara (śmiech). A dopiero po godz. 15 robię to, co mnie satysfakcjonuje w pełni i daje wiele radości. Mimo iż wykonuję to społecznie i w wolnym czasie. - Oczywiście, że były. W tym czasie sekcja zapasów gościła w trzech klubach. Zaczęliśmy od Tęczy Kraśnik, ale kiedy nastąpił okres \"pierestrjoki” dla nas nastały kłopoty organizacyjne i finansowe. Dlatego przenieśliśmy się do Stali, która miała możnego sponsora. To było trafne posunięcie, dostaliśmy wiatru w żagle. Ale kiedy oczkiem w głowie stała się piłka nożna, znowu musiałem zdecydować o przeprowadzce. I tak powstał UKS Suples Kraśnik. - Myślę, że najlepszy był jednak ten jubileuszowy rok. Nasi zawodnicy zaczęli robić ogromne postępy i zdobywać medale mistrzostw Polski seniorów, w tym złote. Dziś Damian Jakóbczyk i Agata Pietrzyk to zawodnicy świetnie znani, z którymi każdy musi się liczyć. Moim celem zawsze są tytuły, więc nie możemy pozwalać sobie na błędy. Musimy robić szybką i trafną selekcję. Jakoś się udaje. Janek Goldewski, trener kadry kobiet, już mówi, że Agata, która zdobyła brąz na mistrzostwach świata seniorek, to razem z Agnieszką Wieszczek jego dwa numery jeden. - Robimy wszystko by tak się stało. Wiadomo, że zapasy przy innych dyscyplinach to ubogi krewny. Jednak staramy się, żeby nikt ich nam nie podkradł. Dziękujemy każdemu, kto nam wspiera. Na najbliższy rok miasto zapewniło Agacie i Damianowi umowy \"sponsorskie”, na podstawie których będą ambasadorami Kraśnika. - Chciałbym, aby władza nam nie przeszkadzała, tylko pomagała. Moim marzeniem jest dwoje olimpijczyków z Kraśnika podczas igrzysk w Londynie. No i żeby zdrowie dopisywało.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama