Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jak zwrócić nietrafiony prezent

Chciałam niedawno zwrócić bluzkę do sklepu. Był to urodzinowy prezent dla siostry. Kompletna pomyłka. Po przymierzeniu okazało się, że zarówno fason jak i kolor są nie dla niej. Sprzedawca odmówił jednak zwrotu pieniędzy - opowiada Paulina Grzesiak, studentka lubelskiego Uniwersytetu Przyrodniczego.
Takie przypadki można mnożyć. Często się zdarza, że w sklepie dokonujemy złych wyborów. Po przyjściu do domu (i ochłonięciu) nagle okazuje się, że zakup nie jest tak udany, jak nam się wydawało. Pół biedy, jeśli kupujemy dla siebie. Gorzej z prezentami. Najlepiej byłoby je zwrócić lub wymienić. W praktyce nie jest to takie proste. Dobry sprzedawca lepszy od ustawy Nie ma żadnych podstaw prawnych umożliwiających zwrot towaru pełnowartościowego. Ustawa o ochronie niektórych praw konsumentów, a także Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej wyraźnie określają warunki i okoliczności takich zwrotów. Dotyczy to tylko i wyłącznie sprzedaży wysyłkowej. Przy zakupie bezpośrednim sprzedawca ma obowiązek przyjąć jedynie produkty wadliwe. Jednak coraz częściej - we własnym, dobrze pojętym interesie - sklepy robią więcej, niż wymaga od nich prawo. - Dbamy o naszych klientów. Sprzyjające warunki zakupu to podstawa. Możliwość zwrotu lub wymiana towaru to jedne z nich. U nas klient ma na to 7 dni - mówi Maciej Śmiszek, kierownik lubelskiego sklepu z odzieżą Cubus. Zanim zapłacisz Wielu klientów nie zwraca uwagi na zasady, którymi kierują się poszczególne sklepy. A przecież każdy prowadzi inną politykę. Część działa na korzyść kupującego, ale są też sprzedawcy, dla których sztywne paragrafy są jedynym wyznacznikiem. - Żałuję, że wcześniej nie znałam przepisów. Przynajmniej nie czułabym się oszukana. Myślałam, że sprzedawca musi przyjąć każdy zwrot lub chociaż zaproponować wymianę. - mówi Paulina. - W przypadku jakichkolwiek wątpliwości powinniśmy indywidualnie umawiać się ze sprzedawcą. Dzięki takim ustaleniom nie ma mowy o nieporozumieniach - radzi Lidia Baran-Ćwirta, miejski rzecznik konsumentów w Lublinie. Rozmyśliłeś się? Przyjmiemy z powrotem Wewnętrzne ustalenia sklepów bywają różne. Zwrotu lub wymiany towaru możemy dokonać zwykle w ciągu 5 -10 dni. W niektórych sklepach kupując nawet towar przeceniony, mamy taką możliwość. Termin wtedy jest jednak krótszy, przeważnie do 3 dni. Dodatkowo musimy mieć paragon i zwrócić towar w nienaruszonym stanie np. z metkami czy oryginalnym opakowaniem. - To oczywiste, że nie przyjmę rzeczy, która już na pierwszy rzut oka wygląda na używaną - wyjaśnia Maciej Śmiszek. Coraz więcej sklepów idzie o krok dalej Oprócz dawania możliwości zwrotu w standardowym terminie, urządza specjalne akcje przedświąteczne. Chodzi głównie o prezenty, które, na korzystnych warunkach, można zwrócić lub wymienić. - Po tej sytuacji z nieudanym prezentem zadzwoniłam do rzecznika praw konsumentów. Ku mojemu zaskoczeniu okazało się, że sprzedawca postąpił zgodnie z prawem. Nic nie mogłam zrobić. Pretensje mogę mieć tylko do siebie… - podsumowuje Paulina.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama