Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Plebiscyt: Wybieramy Najlepszego i Najpopularniejszego Sportowca Lubelszczyzny w 2008 roku!

Już po raz ósmy w historii Dziennika Wschodniego nasi czytelnicy będą mieli okazje wybrać najlepszych sportowców Lubelszczyzny. Tym razem decydujące będą dokonania z 2008 roku. W szranki stanie 30 zawodników i zawodniczek z najróżniejszych dyscyplin. Mimo że nie chcemy niczego sugerować, to wydaje się, że ten rok ponownie za duży plus uznać mogą zwłaszcza panie. Głosować można za pośrednictwem kuponów drukowanych w naszej gazecie. Zabawę rozpoczynamy 1 stycznia, a wyniki ogłosimy na początku lutego. Warto wziąć udział w naszej zabawie, bo na sporą grupę szczęśliwców czekać będą atrakcyjne upominki. W minionym roku główną nagrodą był zestaw kina domowego, warto więc sprawdzić swoje szczęście. W ubiegłym roku nasz plebiscyt wygrała Magdalena Chemicz, a wcześniej triumfowała Karolina Michalczuk. Ta druga mogła się wówczas pochwalić wicemistrzostwem globu. Tym razem poprawiła się o jedną lokatę i w efekcie, jako pierwsza Polska została najlepszą bokserką na świecie. Patrząc na naszą trzydziestkę można pomyśleć, że Lubelszczyzna sportami indywidualnymi stoi. Dziesiątka zawodników z naszego regionu wzięła udział w igrzyskach olimpijskich w Pekinie, kolejna grupa zdobywała najwyższe laury zarówno mistrzostw Polski, jak i świata. Wyróżnili się tutaj chociażby Daniel Iwanek (pierwszy Polak, który zdobył złoty medal) czy Małgorzata Rogaczewska (pół tuzina krążków na mistrzostwach Europy we Wrocławiu). Nie można też zapominać o młodych i coraz zdolniejszych reprezentantach pływania. Zuzanna Mazurek po zdobyciu złotego medalu na mistrzostwach świata juniorów coraz lepiej radzi sobie także wśród seniorek, bo ostatnio pobiła nawet dwa rekordy. Ciekawa przyszłość rysuje się również przed pływakiem Wisły Puławy - Konradem Czerniakiem, który może się pochwalić mistrzostwem Polski na 100 m stylem motylkowym. Słabiej, żeby nie powiedzieć tragicznie przedstawia się sytuacja w grach zespołowych. Dlatego wyróżniliśmy zaledwie po jednym piłkarzu najmocniejszych w regionie klubów piłki nożnej: Górnika Łęczna i Motoru Lublin. Koszykarze Startu znowu wylądowali w drugiej lidze i głównie dlatego nie wytypowaliśmy żadnego z nich. Od czego są jednak piłkarki ręczne. Wielokrotne mistrzynie Polski, są na dobrej drodze do uratowania honoru lubelskich gier zespołowych przy pomocy... 14 mistrzostwa Polski w ostatnich 15 latach! Znowu, więc Magda Chemicz i Sabina Włodek mogą spać spokojnie, bo sporą liczbę głosów maja praktycznie w kieszeni. Aby zapoznać się z dokonaniami wszystkich naszych kandydatów zapraszamy do lektury krótkich sylwetek każdego ze sportowców. Kończy się 2008 rok, który dla naszego województwa był bardzo mizerny. Stał on przede wszystkim pod znakiem Igrzysk Olimpijskich w Pekinie, na których stanowiliśmy tło. Dlatego właśnie musieliśmy cieszyć się z sukcesów w dyscyplinach nieolimpijskich, takich jak boks kobiet, karate czy taekwondo. Mówi się, że siłę sportu pokazują Igrzyska Olimpijskie. W takim razie sięgnęliśmy dna. Najlepsze miejsce wśród sportowców z Lubelszczyzny zajął Robert Dołęga. Ciężarowiec Orląt Łuków był ósmy. W czołowej dziesiątce była także inna sztangistka, Marzena Karpińska. Pozostali nasi reprezentanci albo zadowalali się samym startem w eliminacjach, albo swoich konkurencji nie kończyli. Sukcesy międzynarodowe odnosiliśmy w tym roku w dyscyplinach, które nie wchodzą w skład programu olimpijskiego. Tu największą naszą chlubą była Karolina Michalczuk, która w listopadzie zdobyła mistrzostwo świata w boksie amatorskim. Niewiele osób pewnie wie, że w Lublinie trenuje mistrzyni Europy w kata, Izabela Sularz. Spore sukcesy odnosiliśmy również w taekwondo. Z Mistrzostw Europy we Wrocławiu przywieźliśmy kilka krążków. Te najcenniejsze były zasługą Daniela Działy i Małgorzaty Rogaczewskiej. Skoro jesteśmy już przy przyjemnych wydarzeniach, to nie wypada nie wspomnieć o Zuzannie Mazurek i Konradzie Czerniaku. Kraśniczanka zanotowała najlepszy sezon w karierze, a jego ukoronowaniem był start w Pekinie. Tam wprawdzie furory nie zrobiła, ale dla tegorocznej mistrzyni świata juniorek z Monterrey sam udział był już dużym sukcesem. Czerniak również zanotował najlepszy sezon w karierze, gdyż zdobył tytuł mistrza Polski seniorów na 100 m stylem motylkowym. Zawodnikowi Wisły Puławy eksperci wróżą wielką przyszłość. W naszym plebiscycie znalazło się wielu zapaśników. Jest to efektem ich bardzo dobrej postawy na mistrzostwach Polski. Szkoda tylko, że nie potrafili oni potwierdzić swojej klasy na arenie międzynarodowej. Niestety, ale nie istniejemy w sportach zespołowych. Honoru naszego województwa bronią jedynie piłkarki ręczne SPR Asseco Lublin, które w tym roku zdobyły kolejne mistrzostwo Polski. Właśnie dlatego w naszej trzydziestce znalazły się dwie jego przedstawicielki: Magdalena Chemicz i Sabina Włodek. Kolejny sezon na straty muszą spisać nasi futboliści. Wprawdzie nasz stan posiadania, jeżeli chodzi o pierwszą ligę, powiększył się, ale marna to pociecha w obliczu klasy prezentowanej przez Górnik Łęczna i Motor Lublin. W tym sezonie zawodzi zwłaszcza ten drugi, który prostą drogą zmierza do drugiej ligi. Koń jaki jest każdy widzi. Gdyby nie sporty walki oraz podnoszenie ciężarów, śmiało można byłoby nazywać nasz region sportową pustynią. Jesteśmy najbiedniejszym regionem w Polsce, dlatego musimy cieszyć się z sukcesów karate czy taekwondo. Miejmy nadzieję, że za rok będziemy mieli lepsze humory, bo oglądanie pleców rywali powoli wchodzi nam w krew. Bartłomiej Bartnicki (zapaśnik stylu wolnego Górnika Łęczna) O występie na olimpiadzie z pewnością chciałby jak najszybciej zapomnieć, gdyż w pierwszej rundzie przegrał z Chińczykiem Lei Liangiem i odpadł z rywalizacji. Słabo wypadł również na mistrzostwach Europy, gdzie był osiemnasty. W Polsce od kilku lat plasuje się w czołówce, co poświadczyły mistrzostwa Polski w Kraśniku, gdzie był bezkonkurencyjny. Paulina Barzycka (pływaczka Olimpii Lublin) Po bardzo dobrym starcie na Igrzyskach Olimpijskich w Atenach w 2004 r., występ w Pekinie należy zaliczyć do nieudanych, bo ani na 200 m indywidualnie, ani w sztafecie nie zawojowała Azji. Na arenie ogólnopolskiej była najlepsza na 200 m i 400 m kraulem. Artur Brzozowski (chodziarz Znicza Biłgoraj) W marcu zdobył srebro na 50 km podczas mistrzostw Polski rozgrywanych w ... słowackich Dudincach. Przed Igrzyskami Olimpijskimi liczył na miejsce w piętnastce. Przeliczył się - swojej konkurencji nie ukończył. Krystian Brzozowski (zapaśnik stylu wolnego Górnika Łęczna) Przed olimpiadą stawialiśmy go w gronie kandydatów do medalu. Rzeczywistość okazała się brutalna, gdyż w pierwszej walce za silny okazał się dla niego Kirgiz Arsen Gitinow. W Polsce nie ma sobie równych od siedmiu lat. Sylwester Charzewski (zapaśnik stylu klasycznego Cementu Gryfa Chełm) Złoty medal mistrzostw Polski we Wrocławiu był potwierdzeniem przynależności do krajowej czołówki. Rok można byłoby uznać za udany, gdyby chełmianinowi udało się pojechać do Pekinu. Magdalena Chemicz (piłkarka ręczna SPR Asseco) Ratowanie skóry koleżankom to specjalność zwyciężczyni naszego ostatniego plebiscytu. Od lat bramkarka wielokrotnych mistrzyń Polski jest niepodważalnym numerem jeden w bramce SPR. Dodatkowo ma też pewne miejsce w reprezentacji. Szkoda tylko, że latka lecą, bo ciężko będzie znaleźć drugą taką bramkarkę. Konrad Czerniak (pływak Wisły Puławy) Największy sukces Czerniak do tej pory osiągnął na mistrzostwach Polski w Ostrowcu Świętokrzyskim. Sprinter Wisły Puławy wywalczył tam tytuł mistrza Polski seniorów na 100 m stylem motylkowym. Trenuje w hiszpańskiej szkółce pod okiem Bartosza Kizierowskiego, a wkrótce może na dobre porzucić Puławy, bo sieci na zdolnego pływaka zarzuciły już najlepsze kluby w naszym kraju. Robert Dołęga (sztangista Orląt Łuków) Jeden z czterech braci, którzy z powodzeniem dźwigają ciężary. Po powrocie do rodzinnego Łukowa w 2008 roku zdołał wywalczyć złoty medal Mistrzostw Polski w kategorii 105 kg. Stanął też na najniższym stopniu podium mistrzostw Europy w tej samej kategorii. Niezły występ zanotował też w Pekinie, gdzie uplasował się na ósmej pozycji. Daniel Działa (teakwondoka Lewartu Lubartów) Walczy w kategorii 80 kg, gdzie należy do najlepszych. Rok 2008 to dla zawodnika Lewartu złoty medal pucharu świata z włoskiego Riva del Garda oraz mistrzostwo Polski wywalczone we Wrocławiu. Karolina Gronau (lekkoatletka AZS AWF Biała Podlaska) Jej największym sukcesem w tym roku było zdobycie wicemistrzostwa Polski w skoku wzwyż. Podczas szczecińskich zawodów uzyskała 1,87 m. Ten wynik dał jej drugie miejsce w rankingu najlepszych polskich skoczkiń wzwyż w 2008 r. Zawodniczka o dużych umiejętnościach i jeszcze większym potencjale. Dorota Gruca (lekkoatletka Agrosu Zamość) Start w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie miał być ukoronowaniem jej kariery. Z przyczyn nie do końca zależnych od naszej maratonki okazał się klapą, gdyż zajęła dopiero 30 miejsce. Aż na pięciu dystansach znajduje się w czołowej dziesiątce polskich lekkoatletek 2008 roku. Daniel Iwanek (zawodnik lubelskiego klubu Karate Kyokushin) Postać numer jeden w lubelskim Karate. W 2008 roku osiągnął największy sukces w swojej karierze - został indywidualnym mistrzem świata. Złoty medal smakuje tym bardziej, że wcześniej żadnemu Polakowi ta sztuka się nie udała. Jedynie mentor Iwanka Andrzej Maciejewski może się szcycić podobnym wyczynem, ale w drużynie. Damian Jakóbczyk (zapaśnik Suplesu Kraśnik) Zapasy wybrał dopiero w wieku 14 lat. Późne rozpoczęcie kariery nie przeszkodziło mu jednak w dwukrotnym zdobyciu mistrzostwa Polski w kategorii do 66 kg. Kto wie, może gdyby Jakóbczyka nie zabrakło w Pekinie, olimpiada nie zakończyłaby się dla polskich zapaśników kompletną klapą? Anna Jakubczak (lekkoatletka Agrosu Zamość) Doświadczona zawodniczka Agrosu powoli zbliża się do końca kariery, ale podsumowanie lat spędzonych na bieżni nie powinno być smutne. W końcu Jakubczak, specjalistka w biegu na 1500 m ma za sobą występy na trzech olimpiadach. W Sydney była szósta, w Atenach siódma, a w Pekinie odpadła w eliminacjach. Warto tez jednak pamiętać o brązowym medalu mistrzostw Polski. Marzena Karpińska (sztangistka Znicza Biłgoraj) Ta 20-letnia zawodniczka ma już w swojej kolekcji tytuł mistrzyni juniorek, który wywalczyła na zawodach w Albanii. Ważniejszy jest jednak występ na olimpiadzie w Pekinie i wywalczona tam dziewiąta lokata w kategorii do 48 kg. Karpińska do tego stopnia poważnie traktuje swoją karierę, że cierpi na tym...jej chłopak, którego w przeciągu pół roku widziała tylko dwa razy. Łukasz Kędzierski (zawodnik klubu Cross Ekoklinkier Lublin) Miejsce w gronie trzydziestu najlepszych sportowców Lubelszczyzny zapewniło mu tegoroczne mistrzostwo Polski w klasie MX1 (450 ccm). Takim samym tytułem może się pochwalić, jeżeli chodzi o jazdę w zespole. Całkiem przyzwoicie radzi sobie również w klasie MX2. Rafał Kumorowski (trialowiec Championa Świdnik) To był jego sezon. Mistrzostwo Europy oraz wicemistrzostwo świata pokazało, że w świdniczaninie drzemią ogromne możliwości. Na arenie ogólnopolskiej również nie miał sobie równych. Na rowerze potrafi wyczyniać cuda i zaprzeczać prawom grawitacji. Mariusz Łoś (zapaśnik stylu klasycznego Agrosu Zamość) Srebrny medal na mistrzostwach Polskich we Wrocławiu był dużym sukcesem. Niestety dobre występy w kraju nie przełożyły się na światowe maty, gdyż, mimo dobrej formy, nie udało mu się zakwalifikować na Igrzyska Olimpijskie. Podsumowując, cel nie został zrealizowany. Zuzanna Mazurek (pływaczka Fali Kraśnik) Wschodząca gwiazda polskiego pływania. Uczestniczka olimpiady w Pekinie, mistrzyni świata juniorek z meksykańskiego Monterrey na 200 m stylem dowolnym. Co więcej Mazurek na niedawnych Zimowych Mistrzostwach Polski zdobyła trzy złote medale, a przy okazji pobiła dwa rekordy seniorek. Nadal drzemią w niej spore możliwości, dlatego należy od niej wymagać dalszych postępów. Karolina Michalczuk (bokserka PACO Lublin) Przywróciła boksowi amatorskiemu należne miejsce na Lubelszczyźnie. Złoto przywiezione z mistrzostw świata rozgrywanych w chińskim Ningboo ucieszyło cały naród. Na krajowym podwórku kolekcjonuje złote medale mistrzostw Polski. Podopieczna Władysława Maciejewskiego nie chce przechodzić na zawodowstwo, więc możemy spodziewać się, że przywiezie do Lublina złoty krążek z Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Agata Pietrzyk (zapaśniczka Suplesu Kraśnik) Młoda, piękna i piekielnie zdolna. Ten rok to dla niej niekończące się pasmo sukcesów. W lipcu w słowackich Koszycach została mistrzynią Europy juniorek w kat. 59 kg. Trzy miesiące później odniosła kolejny sukces. W mistrzostwach świata seniorek rozgrywanych w dalekim Tokio zdobyła brązowy medal. Szkoda, że zabrakło jej na olimpiadzie. Jacek Puchacz (zawodnik SKKB Politechniki Lubelskiej) Przepustką do naszego plebiscytu okazało się dla doświadczonego zawodnika amatorskie mistrzostwo świata federacji WKN (w wersji full contact w kategorii 96,6 kg). Puchacz może się też pochwalić mistrzostwem Polski w kick - boxingu, które zdobył zresztą przed lubelską publicznością. Małgorzata Rogaczewska (taekwondoczka LSKT Lublin) W wielkim skrócie - prawdziwa maszynka do zdobywania medali. Najdobitniej przekonały się o tym jej rywalki na mistrzostwach Europy we Wrocławiu. Rogaczewska przywiozła stamtąd aż sześć krążków, co dało jej zresztą tytuł najlepszej zawodniczki zawodów. Dodatkowo ma na swoim koncie złoto mistrzostw Polski. Radosław Siczek (tenisista Górnika Łęczna) Wicemistrzostwem Polski w deblu w parze z Rafałem Teurerem z SKT Szczecin wdarł się do czołówki polskich tenisistów. Student AZS KUL w barwach, którego zajął czwarte miejsce w mistrzostwach Europy szkół wyższych w Moskwie. Utalentowany, choć chyba nie aż tak, jak nasza najlepsza para Fyrstenberg/Matkowski. Grzegorz Sposób (lekkoatleta Startu Lublin) Od wielu lat czołowy polski skoczek wzwyż. Potrafi przeplatać dobre starty ze słabymi. W tym roku potrafił przygotować formę na mistrzostwa Polski, w hali był drugi, a na otwartym stadionie nie miał sobie równych. Dobrze czuje się w ciepłym klimacie, dlatego wyśmienicie radził sobie w lidze hiszpańskiej. Izabela Sularz (karateczka Lubelskiego Klubu Karate Kyokushin) Najbardziej niedoceniona zawodniczka Lubelszczyzny. Niesłusznie, bo jest żywą legendą kata. W tym roku zdobyła Mistrzostwo Europy w bułgarskiej Warnie. Swoją klasę potrafiła również udowodnić w jaskini smoka, gdzie podczas Otwartych Mistrzostw Japonii zajęła drugie miejsce. Swoją wiedzę przekazuje najmłodszym adeptom tego sportu. Michał Szyba (piłkarz ręczny Azotów Puławy) Jeden ze zdolniejszych szczypiornistów młodego pokolenia. Szyba ma pewne miejsce w Azotach, a jego dobrą formę zauważył nawet trener kadry Bogdan Wenta. Na razie 20-letni gracz może się jednak pochwalić występami w \"młodzieżówce”, pierwsza reprezentacja to nadal w jego wypadku melodia przyszłości. O obiecującego rozgrywającego coraz głośniej dopytują się jednak możni ekstraklasy. Jakub Wierzchowski (piłkarz Górnika Łęczna) Po tułaczce po klubach z poza Lubelszczyzny wrócił w rodzinne strony i na pewno tego powrotu żałować nie może. Ustabilizował formę i był jednym z pewniejszych punktów Górnika Łęczna w rundzie jesiennej sezonu 2008/2009. Na powrót do reprezentacji (zaliczył w niej dwa występy) się nie zanosi, ale nadal popularny \"Kuba” to jeden z lepszych fachowców w pierwszej lidze. Sabina Włodek (piłkarka ręczna SPR Asseco Lublin) Druga z piłkarek ręcznych w naszym zestawieniu i na pewno równie ważna dla drużyny Edwarda Jankowskiego. Od wielu lat prezentuje wysoką formę i nęka rywalki na lewym skrzydle. Powoli zbliża się jednak do zakończenia kariery. W listopadzie jej dokonania zostały docenione przez Polski Związek Piłki Ręcznej, bo wybrano ją do siódemki 90-lecia. Przemysław Żmuda (piłkarz Motoru Lublin) Ciężko wyobrazić sobie drużynę \"żółto-biało-niebieskich” bez popularnego \"Władka”. Uniwersalny zawodnik wywalczył sobie pewne miejsce w jedenastce Ryszarda Kuźmy. W zależności od potrzeb może występować jako defensywny pomocnik lub środkowy obrońca. Koledzy uciekają z Lublina, ale Żmuda mimo oferty z Podbeskidzia Bielsko-Biała raczej zostanie w Motorze.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama