Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

IV Liga: Opolanin będzie miał lepiej

Wszystko wskazuje na to, że problemy Opolanina z niskim budżetem odejdą w zapomnienie.
Miasto zamierza przeznaczyć w 2009 roku na działalność klubu z Opola Lubelskiego nawet 150 tysięcy złotych. Kibice, piłkarze i działacze już zacierają ręce. - Nareszcie będziemy mogli udowodnić swoją siłę - przekonują. Szkoleniowiec Opolanina, zespołu zajmującego po rundzie jesiennej dziewiąte miejsce w tabeli, nie ma żadnych wątpliwości czego można mu życzyć na Nowy Rok. Na pierwszym planie są pieniądze. - Życzyłbym sobie stabilizacji finansowej w klubie - mówi Henryk Kamiński. I wiele wskazuje na to, że to marzenie może się spełnić. W przyszłym roku z budżetu Opola Lubelskiego klub może dostać całkiem niezłą sumkę 150 tys. zł. Takie są wstępne założenia burmistrza. Żeby tak się rzeczywiście stało potrzeba jednak zgody radnych miasta. - Myślę, że nie dostaniemy mniej niż 130 tysięcy. A górna granica wynosi 150 tysięcy. Jeśli do tego dojdzie to nie będziemy się już musieli martwić o to, że nie wystarczy nam pieniędzy jak teraz. Tylko będziemy mogli spokojnie pracować - uważa trener Kamiński. Szkoleniowiec ma jeszcze więcej życzeń noworocznych. - Chciałbym żeby drużyna dobrze przepracowała okres przygotowawczy do nadchodzącej rundy. Ważne jest zdrowie. Żeby obyło się bez kontuzji. Żeby nikt z obecnych w kadrze nie odszedł. No i marzy mi się powrót do gry kontuzjowanego Rafała Wesołowskiego - wylicza Kamiński. Na wszelki wypadek, gdyby to ostatnie nie doszło do skutku, trener przygotował się na wyjście awaryjne. Chce ściągnąć do Opola 23-letniego napastnika Jakuba Turowicza. Piłkarz ma kartę na ręku, gdyż przez ostatni rok przebywał za granicą, gdzie występował w zespole amatorskim. Ma jednak obycie na czwartoligowych boiskach, bo przed wyjazdem z Polski reprezentował barwy Chełmianki. Opolanie rozpoczną przygotowania do rundy wiosennej 8 stycznia. W planach nie ma wyjazdu na obóz. Pod koniec stycznia zespół zamierza wystąpić na halowym turnieju w Bełżycach, gdzie zmierzy się m.in. z Avią Świdnik i Stalą Poniatowa. Pierwszym sparingpartnerem Opolanina ma być 7 lutego Janowianka. Potem drużynę czeka jeszcze sześć meczów kontrolnych: 14 lutego z Lublinianką, 21 lutego z Orionem Niedrzwica, 28 lutego z Unią Bełżyce, 7 marca z Avią, 14 marca z Lewartem Lubartów i 21 marca z Cisami Nałęczów. Plany na drugą część sezony zakładają wspinanie się w tabeli. - W tym zespole jest duża siła i wierzę, że udowodnimy to nie raz wiosną - kwituje trener Kamiński.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama