Palikot może przeprosić, ale nie Kaczyńskiego
Lubelski poseł przypuszcza, że premier Donald Tusk będzie go zmuszał do odejścia z partii. - Czeka mnie trudna rozmowa z premierem - przyznał dzisiaj w Radiu Zet Palikot.
- (rp)
- 12.01.2009 11:08
Stwierdził: - Premier już wcześniej chciał, żebym odszedł z PO i pewnie będzie chciał, żebym odszedł, ale nie odejdę, bo kocham PO. Mogę zostać wyrzucony z PO, ale sam nie odejdę.
Palikot najpierw powiedział, że była minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka \"sprostytuowała\" się, a potem zasugerował na blogu: Jarosław Kaczyński może być homoseksualistą.
- Nie wstydzę się swojego blogu i wypowiedzi o Kaczyńskim. Jeśli Kaczyński ukrywa, że jest gejem, a jest szefem największej partii narodowo-katolickiej, to okłamuje swoich wyborców. Służby obcych państw wiedzą, że Jarosław Kaczyński jest homoseksualistą - mówił Palikot.
Jednak zdaniem posłów PiS to premier Tusk daje przyzwolenie lubelskiemu politykowi na atakowanie braci Kaczyńskich.
Data dodania:
12.01.2009 11:08
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze