Afera Zondacrypto nadal elektryzuje opinię publiczną. Ponownie głos w tej sprawie zabrała, europosłanka Koalicji Obywatelskiej, Marta Wcisło.
Lubelski wątek Zondacrypto. Wcisło uderza w Moskala
- Afera Zondacrypto to pajęczyna powiązań politycznych wpływów na najwyższym szczeblu, za którą stoją ludzie z PiS-u, z Konfederacji i ogromne, gigantyczne pieniądze - mówi Marta Wcisło. - Według prokuratury na aferze Zondacrypto Polacy stracili 350 milionów złotych. A działo się to i dzieje dlatego, że przez 8 lat PiS nie prowadził żadnych mechanizmów nadzoru, kontroli nad rynkiem kryptoaktywów. Gdy obecna władza, gdy obecny rząd chce to zmienić, przygotowując ustawę, która ma chronić obywateli inwestujących na rynku kryptoaktywów, spotyka się to z blokadą PiS-u i Konfederacji i z wetem prezydenta - dodaje Wcisło.
Przypomnijmy, że w piątek sejm nie odrzucił weta prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie kryptowalut.
- Jesteśmy jedynym krajem w Unii Europejskiej, w którym interesy inwestorów kryptoaktywów nie są chronione. Jest to absolutnie tylko i wyłącznie sprawa i zasługa PiS-u i Konfederacji, ale także prezydenta. Tylko Polska nie ma uregulowanych przepisów w tym zakresie, co jest bulwersujące, a PiS i Konfederacja absolutnie prosto w oczy oszukują, kłamią, dezinformują obywateli - grzmi europosłanka.
Czy marszałek zostanie odwołany?
W sobotę wieczorem media obiegła informacje, że służby zatrzymały marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego. Okazało się, że jest to informacja nieprawdziwa, ponieważ Stawiarski był w tym czasie na meczu Motoru Lublin.
Marszałek Stawiarski na meczu Motoru. W mediach pojawiła się informacja o zatrzymaniu
Faktem jest jednak, że Stawiarski stracił na Zondacrypto duże pieniądze (mówi się o 800 tys. zł straty). Również do tej sprawy na konferencji odniosła się europosłanka. Wcisło uważa, że poseł PiS Przemysław Czarnek chce odwołać marszałka ze stanowiska. Czarnek miał w piątek zbierać podpisy wśród lubelskich radnych w celu odwołania Stawiarskiego.
- W sobotę dostajemy informację, że marszałek Stawiarski jest zatrzymany, a w piątek pan Przemysław Czarnek zbiera podpisy pod odwołaniem pana marszałka wśród radnych Rady Miasta i sejmiku wojewódzkiego z PiS Czyli wie, co się wydarzy w sobotę. Dziwny zbieg okoliczności. Powiedziałabym, że takich zbiegów okoliczności raczej nie ma - stwierdza Wcisło.
W środowisku skupionym wokół PiS już od jakiegoś czasu wiadomo, że Czarnek i Stawiarski nie są w najlepszych stosunkach. Stawiarski, podczas swojej konferencji w kwestii Zondacrypto, nie zaprzeczał, że Czarnek poczynił kroki, aby odwołać go ze stanowiska marszałka.
Stawiarski czuje się ofiarą afery Zondacrypto, a Czarnek chce go odwołać? „Mam czyste sumienie”

Komentarze