Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Przeżyli, bo wyszli do kościoła

55-letnia kobieta śmiertelnie zatruła się w niedzielę tlenkiem węgla. Martwą znaleźli ją rodzice, którzy sami przeżyli, bo wyszli z domu na mszę do kościoła.
Jak już informowaliśmy do tragicznego wypadku doszło w niedzielę około godziny 20 przy ul. Łukasińskiego w Lublinie. Kobietę znaleźli w domu jednorodzinnym jej rodzice. Zdaniem strażaków przeżyli dzięki temu, że nie było ich w domu - wyszli do kościoła. Niestety ich córki nie udało się uratować. Gdy przyjechała karetka 55-letnia Elżbieta H. już nie żyła. Policjanci badają sprawę, ale wszystko wskazuje na to, że piecyk gazowy nie był czyszczony, a w mieszkaniu była słaba wentylacja. To już kolejna, ale pierwsza w tym roku śmiertelna na Lubelszczyźnie, ofiara zatrucia tlenkiem węgla. Strażacy apelują o dokładne sprawdzanie i czyszczenie urządzeń grzewczych w mieszkaniach.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama