Wpadki pijanych kierowców
Piotr J. z Zamościa, cofając auto uderzył w samochód policjanta. Dariusza S., z prawie 3 promilami, nakryli pracownicy Urzędu Celnego w Hrebennem, a Łukasz K. chciał dać 200 zł łapówki - też był pod wpływem alkoholu.
- 18.01.2009 11:09
Rekordzistą ostatniej doby okazał się 39-letni Janusz M., rolnik z gminy Łopiennik Górny. Prowadząc opla miał 3,4 promila alkoholu w organizmie. 33-letni Dariusz S., który wpadł w Hrebennem, miał 2,9 promila alkoholu.
- Wyjątkowego pecha miał 25-letni Piotr J. z Zamościa, który cofając na ul. Błonie najechał na stojący za nim samochód osobowy z oficerem policji za kierownicą - mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik KWP w Lublinie. - Sprawca kolizji miał we krwi 0,9 promila alkoholu.
W największe kłopoty wpadł 28-letni Łukasz K. Przyłapany na jeździe po pijanemu (0,7) promila próbował dać policjantom 200 złotych łapówki. Odpowie za usiłowanie skorumpowania policjantów. Grozi mu 8 lat więzienia.
W sumie w ciągu ostatnich dwóch dób policjanci zatrzymali 34 nietrzeźwych kierujących.
Reklama













Komentarze