Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zwolniona może już wrócić do pracy

Chciała sprawdzić, czy w puławskim Domu Dziecka dochodzi do przemocy. Została dyscyplinarnie wyrzucona z podległego staroście Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Puławach. Dziś sąd przywrócił ją do pracy.
Dorota Daniłoś-Sobczak straciła pracę na początku października ub. roku. \"Usiłowała skontaktować małoletnią wychowankę puławskiego domu dziecka z dziennikarzem w sprawie stosowania przemocy wobec wychowanków przez dyrektora placówki” - napisano w uzasadnieniu. Kobieta odwołała się od tej decyzji i dziś wygrała proces w sądzie pracy. Może wrócić na swoje stanowisko, otrzyma też pobory za trzy miesiące, kiedy nie pracowała. - Cieszę się z wyroku sądu, chociaż od początku byłam pewna takiego rozstrzygnięcia. Uzasadnienie mojego zwolnienia było absurdalne - komentuje Dorota Daniłoś-Sobczak. Przypomnijmy. Wszystko zaczęło się od anonimowej ankiety, w której kilkoro dzieci przyznało, że w puławskim domu dziecka zdarzają się przypadki stosowania przemocy przez wychowawców. Napisaliśmy o tym w Dzienniku Wschodnim. Po ukazaniu się artykułu pani Dorota zadzwoniła do swojej byłej podopiecznej, która wraz ze swoim małym dzieckiem przebywała wtedy w domu dziecka. Zapytała, co się tam dzieje i czy nie chciałaby z nią o tym porozmawiać. Informacja o spotkaniu dotarła do Starostwa Powiatowego. W efekcie D. Daniłoś-Sobczak została dyscyplinarnie zwolniona z pracy. Wczorajszy wyrok sądu jest nieprawomocny. - Decyzję o dalszych krokach podejmiemy po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku - przekazał nam rzecznik starosty puławskiego. Tymczasem puławska prokuratura wciąż prowadzi śledztwo w sprawie ewentualnej przemocy w domu dziecka. - Przesłuchujemy obecnych wychowanków, a policja osoby, które kiedyś tam mieszkały - informuje Dariusz Lenard, prokurator rejonowy w Puławach.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama