Pierwsze ze zdarzeń miało miejsce dzisiaj około południa w Choszczowie w gminie Kurów. Strażacy otrzymali zgłoszenie o zasłabnięciu mężczyzny, na miejsce przyjechały również zespoły pogotowia. Niestety, mimo długiej reanimacji, mężczyzna zmarł.
Do kolejnego, śmiertelnego w skutkach zdarzenia, doszło godzinę później w miejscowości Kowala w gminie Puławy. Siedem zastępów straży zadysponowano do pożaru domu mieszkalnego, w którym miała przebywać jedna osoba. Podczas przeszukania zadymionych pomieszczeń, strażacy odnaleźli kobietę. Poszkodowana została ewakuowana na zewnątrz. - Zmarła pomimo reanimacji - informuje kpt. Emil Głogowski, rzecznik puławskiej PSP.
- Pożar nie był duży i szybko został opanowany. Prawdopodobną przyczyną śmierci był czad, który wydobywał się z uwagi na dużą ilość materiałów palnych znajdujących się w tym domu - dodaje.
Przyczyny i okoliczności śmierci mieszkanki powiatu puławskiego będzie badać prokuratura.














Komentarze