Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Podpalił stodołę, bo miał złość do sąsiada

59-letni Stefan S. z Nasiłowa, w powiecie puławskim, były strażak ochotnik, został zatrzymany za spalenie stodoły sąsiada. Spalił budynek, bo miał złość do jego właściciela.
W przeszłości podpalacz był członkiem miejscowej Ochotniczej Straży Pożarnej. W sobotę, około piątej rano, w płomieniach stanęła stodoła jego sąsiada. Ogień szybko zajął drewniany budynek. Strażacy nie dopuścili jednak, żeby przeniósł się na pobliskie zabudowania. Właściciel oszacował swe straty na pięć tysięcy złotych. Policja zatrzymała Stefana S. już po godzinie. Miejscowi opowiadali, że 59-latek dziwnie zachowywał się widząc płonący budynek. To naprowadziło na jego ślad. - Motywem jego działania mogła być złość, jaką żywił do właściciela spalonego budynku - mówi Arkadiusz Arciszewski, z lubelskiej policji. - Przed podpaleniem oblał stodołę substancją łatwopalną. Na posesji 59-latka został znaleziony 20-litrowy kanister, w którym znajdowały się jej resztki. Stanisław S. trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu (w sobotę rano miał 0,5 promila alkoholu) usłyszy zarzuty.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama