Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Juwenalia Politechniki Lubelskiej 2026 | Lublin | bilety na eBilet.pl

Dziennikarze wygrali sprawę z byłym dyrektorem z Radzynia Podlaskiego

Dziennikarz działał w interesie publicznym opisując bulwersujące zachowanie urzędnika - stwierdził dzisiaj Sąd Okręgowy i oddalił pozew przeciwko \"Wspólnocie Radzyńskiej”.
Jan Gil były już szef Zakładu Gospodarki Lokalowej w Radzyniu Podlaskim wytoczył proces \"Wspólnocie Radzyńskiej” za artykuł z września 2007 r. Dziennikarzy zaalarmowali przechodnie. Mówili o niegodnym zachowaniu samorządowca. Reporter zobaczył jak urzędnik będąc pod wpływem alkoholu siusiał na oczach ludzi. Jan Gil odszedł z pracy i oskarżył o zniesławienie Łukasza Szymańskiego, redaktora naczelnego tygodnika oraz Mateusza Orzechowskiego, wydawcę tytułu i radnego wojewódzkiego PO. Sąd Okręgowy oddalił dzisiaj powództwo byłego dyrektora. Dał wiarę świadkom, którzy potwierdzili naganne zachowanie urzędnika. - Nie znalazłam nic w artykule co by naruszało prawo prasowe czy dobra osobiste Jana Gila - stwierdziła sędzia Jolanta Szymanowska. Sędzia dodała: - Dziennikarz nie jest detektywem. Nawet jeśli fakty miały inny przebieg to wystarczy, że dołożył staranności i rzetelności przy zbieraniu informacji żeby nie naruszyć prawa prasowego. Dziennikarz wiedział o bulwersującym fakcie i mógł go ujawnić działając w interesie publicznym. - Cieszę się, że wolność słowa nie została zachwiana. Liczyliśmy na sprawiedliwy wyrok - komentuje Łukasz Szymański redaktor naczelny \"Wspólnoty Radzyńskiej”. Gila nie było dzisiaj w sądzie. Wyrok nie jest prawomocny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama