Reklama
II Liga: W Poniatowej wszystko zgodnie z planem
W drugim spotkaniu kontrolnym piłkarze drugoligowej Stali Poniatowa zremisowali z IV-ligowcami z Szarowoli 2:2. Bramki dla Stali zdobyli Michał Czarnecki i Tomasz Wójcik. - Pierwszy mecz kontrolny przegraliśmy, teraz remis i niezła gra, wypada być optymistą - mówił po meczu trener Stali Grzegorz Komor.
- 01.02.2009 16:33
W meczu ze Spartakusem nie brakowało jeszcze charakterystycznego dla okresu przygotowań chaosu. Szarowolanie dość szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie, do tego po nieco kuriozalnych golach. Pierwszego sprokurował Grzegorz Olchawski, a w sytuacji sam na sam z napastnikiem z Szarowoli Marcin Mańka musiał skapitulować. Współudział przy drugiej bramce obciąża Tomasza Czępińskiego.
W barwach \"żółto-niebieskich” wystąpiła dwójka testowanych zawodników - Daniel Chorab z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz Piotr Joniec z Tomasovii. To na razie wszystkie wzmocnienia klubu z Poniatowej, choć trener Grzegorz Komor nie ukrywa, że pojawienie się w klubie kolejnych zawodników to tylko kwestia czasu. Nie bez znaczenia będzie również status młodzieżowca. - Potrzebujemy jeszcze napastnika i bocznego pomocnika. Gdyby w tym momencie byli tacy na horyzoncie, to pewnie już by z nami trenowali - śmieje się szkoleniowiec Stali.
Tymczasem przygotowania \"stalowców” idą pełna parą. - Zorganizowaliśmy obóz dochodzeniowy. Trenujemy dwa razy dziennie na obiektach poniatowskiego Orlika. Odpukać, omijają nas kontuzję. W sparingach każdy z zawodników gra po 30 minut - wyjaśnia Komor.
Przeciwko Spartakusowi w barwach Stali zagrali: Mańka, Nowak, Joniec, Grajper, Czepiński, Kazubski, Chorab, Styżej, Wójcik, Olchawski, Gołębiowski, Stręciwilk, Dziedzic, Szczawiński, Jabłoński, Mazurek, Czarnecki, Wojewódka, Majchrowski.
W kolejnym meczu kontrolnym Stal zmierzy się z Podlasiem Biała Podlaska. Spotkanie odbędzie się w Łęcznej, w sobotę o godz. 12.15.
Reklama













Komentarze