Nowe zarzuty dla uczniów \"diabelskiej\" klasy z Ryk?
Uczniowie szykanujący nauczyciela z Ryk dobrowolnie poddali się karze. Jarosław O. i trzej pozostali podejrzani zadeklarowali policji, że chcą dostać po kilka miesięcy więzienia w zawieszeniu. Ale prokuratura twierdzi, że nie jest to dla niej wiążące i nie wyklucza ostrzejszych kar.
- 09.02.2009 20:34
Do tej pory sprawą szykan zajmowali się policjanci z Ryk. Prokuratura jedynie nadzorowała dochodzenie. Od wczoraj przesłuchania prowadzą osobiście prokuratorzy. W poniedziałek przesłuchali Krystynę Grudniak, dyrektor ZSZ nr 1 w Rykach. Planują ponowne przesłuchanie szykanowanego nauczyciela. Zapytają go o wszystkie zajścia z agresywnymi uczniami.
- Dlatego nie wykluczamy poszerzenia zarzutów uczniom i postawienia ich nowym osobom - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Gdy afera wyszła na jaw, media opublikowały nowe filmy, na których uczniowie wyżywali się na nauczycielu. Nagrania przekazali dziennikarzom uczniowie ryckiej zawodówki.
(er)
Reklama













Komentarze