IV Liga: Orion testuje Kosidlaka, Janowianka sprzedaje Brytana
W weekend drużyny IV ligi rozegrały kolejne mecze kontrolne. Do inauguracji rundy wiosennej coraz bliżej, więc przygotowania nabierają tempa. Trzeci z rzędu sparing wygrała Janowianka, która tym razem nie dała szans kraśnickiej Stali.
- 15.02.2009 18:55
Postawa zespołu z Janowa Lubelskiego zadziwia. Mimo, że wygrane dotyczą wyłącznie meczów towarzyskich to świadczą o dobrej formie drużyny zajmującej po rundzie jesiennej siódme miejsce w tabeli. Tym razem bramkarza rywali nie zdołał pokonać Paweł Bielak. Wyręczył go za to jego partner z ataku Łukasz Piecyk, autor dwóch goli. Jednego dołożył Mariusz Firosz, który wszedł na boisko z ławki rezerwowych.
- Wyniki i forma drużyny bardzo nas cieszą - mówi Andrzej Krawiec, p.o. prezesa Janowianki, który oglądał sparing ze Stalą w towarzystwie burmistrza Krzysztofa Kołtysia. Wnioski? - Atmosfera jest dobra. Widać, że zawodnicy wkładają serce w to co robią i dają z siebie wszystko. Oby tak było w lidze - dodaje.
Działacze i kibice z Janowa Lubelskiego wiele obiecują sobie po transferze Andrzeja Wachowicza. Niestety, fanów Janowianki z pewnością zmartwi fakt, że do KSZO Ostrowiec Św. odchodzi utalentowany Sebastian Brytan. - To już raczej przesądzone. We wtorek działacze II-ligowca przyjeżdżają do nas żeby sfinalizować transfer - potwierdza Krawiec.
W tej sytuacji, oraz wobec planowanego zabiegu kontuzjowanego Piotra Gąbki niewykluczone, że janowianie będą się starać o pozyskanie jeszcze jednego piłkarza.
W poszukiwaniu nowych twarzy nie ustaje Waldemar Wiater. Trener Orionu Niedrzwica ściągnął już do swojego zespołu Marka Bednarza z Perły Borzechów i Piotra Boguszewskiego ze Startu Krasnystaw. Teraz przymierza się do pozyskania 26-letniego Rafała Kosidlaka, obrońcy grającego ostatnio w BKS Lublin. Piłkarz pojawił się już na paru treningach Orionu, zagrał też w sobotnim sparingu.
Mecz ze Startem zakończył się porażką niedrzwiczan 2:3. Gole dla Orionu zdobyli Marcin Gorczyca i Piotr Kucharski. Dla Startu strzelali Sebastian Sadowski, Michał Berbeć i Arkadiusz Banasiak. Ten ostatni był praktycznie jedynym zawodnikiem z zewnątrz (Warta Sieradz). Trener Jarosław Góra z różnych przyczyn oparł skład zespołu na wychowankach.
W ramach obozu przygotowawczego w Zamościu swój drugi sparing, tym razem z Echem Zawada, rozegrała Włodawianka. Podopieczni trenera Stanisława Dąbka zwyciężyli w czterech poprzednich meczach. Tym razem jednak musieli zadowolić się remisem 4:4. Gole dla włodawian zdobyli: Adam Zalewski (dwa), Siergiej Borys i Arkadiusz Staszczak.
Nie wszyscy mieli okazję zagrać w miniony weekend. Pogoda pokrzyżowała plany piłkarzom Opolanina Opole Lub. i Lublinianki.
Reklama













Komentarze