Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Napadał na staruszki pod kościołem

Jego ofiarami były starsze kobiety, które wybierały się na wieczorowe msze święte do Kościoła pw. Chrystusa Miłosiernego przy ul. Wiślanej w Dęblinie. Młody mężczyzna brutalnie wyrywał im torebki z pieniędzmi i dokumentami.
Rabuś po trzeciej zuchwałej kradzieży został zatrzymany przez policjantów z Dęblina. Czekał na dworcu PKP na pociąg, który miał go odwieźć do domu. Do pierwszego przestępstwa doszło w poniedziałek 9 lutego tuż przed wieczorową mszą świętą. Przed wejściem do kościoła mieszkanka Dęblina Zofia J. poczuła mocne szarpnięcie za torebkę. Kobieta przewróciła się na posadzkę, a wtedy młody mężczyzna wraz z łupem uciekł w nieznanym kierunku. Poszkodowana straciła 850 zł oraz dokumenty. Do drugiej kradzieży doszło dwa dni później. Wszystko wydarzyło się w tym samym miejsce i o tej samej porze. Napastnik na schodach kościoła siłą wyrwał torebkę ponad osiemdziesięcioletniej Aleksandrze K. Kobieta straciła ważne dokumenty. Rabuś szybko znikł między blokami pobliskiego osiedla. Do trzeciej \"wyrwy” doszło w tych samych okolicznościach w piątek 13 lutego. O kradzieży policjanci zostali powiadomieni przez anonimowego rozmówcę. Tym razem pokrzywdzona kobieta to Ewa Ś., która w torebce miała 900 złotych oraz dokumenty i sztuczną biżuterię. Kobieta na szczęście zdołała w przybliżeniu podać rysopis rabusia i kierunek w jakim się oddalił. - Dzięki szybkiemu działaniu policjantów z Dęblina udało się zatrzymać sprawcę, który tuż po kradzieży uciekł na dworzec PKP i chciał stamtąd odjechać pociągiem - relacjonuje Marek Niedbalski, rzecznik ryckiej policji. Bandzior w chwili zatrzymania był tak zaskoczony, że nawet nie zdążył pozbyć się skradzionych przedmiotów, które w komplecie zostały zwrócone pokrzywdzonej. Zatrzymany to 18-letni Maciej G., mieszkaniec gminy Garbatka Letnisko w woj. mazowieckim. Mężczyzna przyznał się do pozostałych dwóch napadów i szczegółowo opisał ich przebieg. Skradzionych wcześniej pieniędzy nie udało się jednak odzyskać, bo jak powiedział mężczyzna, już zdążył je wydać. Teraz \"amatorem damskich torebek” zajmie się sąd w Rykach. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama