Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Dziennik ujawnia: Obdziera koty ze skóry

Hoduje koty, potem je zabija, wyprawia skóry i sprzedaje po 50 zł. Taki \"biznes” prowadzi mężczyzna na Lubelszczyźnie. Reklamuje się w lokalnej gazecie, a w swoim procederze nie widzi nic złego.
\"Skóry wyprawione: lisy rude, koty, nutrie i inne”. Ogłoszenie takiej treści znaleźliśmy w jednej z gazet. Dzwonimy pod wskazany numer i pytamy o lisy na futro. - Lisy już sprzedane. Ale koty i nutrie jeszcze są - wyjaśnia nam mężczyzna. - Jakie koty? A różne: czarne, rude, bure. Tyle, że na futro potrzeba z 10 skórek. A tylu w jednym kolorze to nie mam. Mężczyzna chętnie opowiada o swoim biznesie. Zachwala kocie skórki, które \"są bardzo dobre i zdrowe”. Kosztują jedyne 50 zł. - Ludzie biorą na krzyż, korzonki i kręgosłup. Ale futerko też widziałem. Zachwyca się też kocim mięsem, które - jak twierdzi - jest bardzo zdrowe i świetnie nadaje się na kiełbasę i wątróbki. Skąd bierze koty? Zapewnia, że na ulicy ich nie łapie, bo \"jest ochrona zwierząt”. - Świeże mam koty, z własnej hodowli - opowiada. - Jak się pani zdecyduje, to proszę dzwonić. Zdecydowaliśmy się na transakcję. O tym, w jakich okolicznościach doszło do spotkania i jak kupowaliśmy skórę zdartą z kota - czytaj jutro. Także jutro nagranie rozmowy z \"kocim biznesmenem”.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama