IV Liga: Wisła Puławy sprzedała Olszaka i Kursę
Czołowi czwartoligowcy już teraz nawiązują równorzędną walkę z grającymi klasę wyżej rywalami. W czasie weekendowych sparingów Wisła zremisowała z Orlętami Łuków 3:3, a Podlasie Biała Podlaska uległo rezerwom Górnika Łęczna 0:1
- 22.02.2009 16:15
Na sobotni sparing wiślaków jak zwykle przyszła spora, bo kilkusetosobowa, grupa puławskich kibiców. Zobaczyli zacięty mecz, w którym sędzia Paweł Gil kilka razy musiał wlepiać zawodnikom kary minutowe. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Rafał Dryk, jedną Łukasz Giza. Wisła zagrała w składzie: Kuśmierz - Dryk, Mróz, Gawrysiak, Zięba, Abramczyk, Mokiejewski, Stecyszyn (72 Chwiszczuk), Matyjaszek (46 Rzędzicki), Kępka (46 Kamola), Giza.
W zestawieniu zabrakło aż czterech podstawowych piłkarzy: Damiana Pietronia, Mateusza Chmielnickiego, Michała Bandosza i Roberta Chmury. Nic więc dziwnego, że defensywa gospodarzy popełniała dużo błędów. Nie to było jednak głównym tematem dyskusji wśród miejscowych kibiców.
Na trybunach o wiele bardziej niż mecz komentowano ostatnie posunięcia transferowe klubu. Wszystko dlatego, że w minionym tygodniu Wisła sfinalizowała rozmowy z Lechem Poznań i Legią Warszawa w sprawie sprzedaży utalentowanych juniorów z drużyny prowadzonej przez trenera Waldemara Wojciechowskiego: Mateusza Olszaka i Bartosza Kursy.
Pierwszy przeszedł do Lecha na zasadzie transferu definitywnego. Jak czytamy w oficjalnym komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej klubu kontrakt z Lechem \"ma charakter partnerski i zawiera elementy współpracy”. Zgodnie z jego zapisami w Poznaniu będą organizowane m.in. staże i szkolenia dla trenerów grup młodzieżowych Wisły. Szkoleniowcy ze stolicy Wielkopolski mają również przyjeżdżać do Puław, aby prowadzić tu zajęcia.
To jednak nie wszystko. Zarząd Wisły pomyślał też o kibicach. Będą mieli okazję zobaczyć na żywo gwiazdy Lecha podczas meczu, który zespół zagra na otwarcie nowego stadionu w Puławach.
Podobna umowa została zawarta również z Legią - rozegranie meczu towarzyskiego z pierwszą drużyną Legii oraz współpracę w zakresie piłki młodzieżowej (m.in. organizowanie i rozgrywanie spotkań towarzyskich i udział w turniejach).
Działacze Wisły nie chcą zdradzić ile dostali za swoich młodzieżowców powołując się na tajemnicę handlową. Wyjawiają tylko tyle, że negocjacje trwały długo, a zapisy umów były wielokrotnie zmieniane.
Reklama













Komentarze