Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Raport: Najbardziej niebezpieczne drogi i skrzyżowania

Policja sprawdziła, gdzie w Lublinie najłatwiej stracić życie i zdrowie. Narażeni są piesi, kierowcy i pasażerowie. W zeszłym roku na naszych ulicach 23 osoby zginęły, a 376 zostało rannych.
W corocznym raporcie o stanie bezpieczeństwa w Lublinie policja przygotowała zestawienie najbardziej niebezpiecznych miejsc. Prym wiodą największe arterie, a do kolizji, paradoksalnie, dochodzi na tych skrzyżowaniach, które są wyraźnie oznakowane. - To wina nieuwagi kierowców - mówi Radosław Żukiewicz, zastępca naczelnika Sekcji Ruchu Drogowego w Komendzie Miejskiej Policji. Jedną z głównych przyczyn wypadków jest też nadmierna prędkość. Drogówka spodziewa się, że w walce z piratami pomogą nowe maszty dla fotoradarów, które wiosną staną w kilkunastu miejscach. - Nawet, jeśli w skrzynce nie będzie radaru, to już sam widok masztu będzie działać prewencyjnie tak, jak to jest na ul. Jana Pawła II. Najniebezpieczniejsza jest al. Kraśnicka (3 zabitych), Al. Racławickie, ul. Krężnicka i Nadbystrzycka (po 2 ofiary). O ile na al. Kraśnickiej i Krężnickiej trudno jednoznacznie wskazać najbardziej niebezpieczne miejsce, o tyle na niechlubny wynik Nadbystrzyckiej \"zapracowało” feralne przejście dla pieszych na wysokości Lidla. Po remoncie jezdnia jest równa jak stół, co zachęca kierowców do zbyt szybkiej jazdy. Najwięcej rannych zanotowano na al. Solidarności: 17 osób. Drugie miejsce (16 rannych) zajęła al. Andersa. Dalej jest al. Kraśnicka (15), ul. Zana (14), ul. Narutowicza (11) oraz ul. Kunickiego, Szeligowskiego i Al. Racławickie (po 10 osób). Najbardziej zagrożona wypadkami jest al. Andersa, gdzie w ubiegłym roku policja zanotowała 15 takich zdarzeń. W dalszej kolejności jest al. Kraśnicka, al. Solidarności i ul. Zana (po 11) oraz ul. Kunickiego (10 wypadków). Gdzie najłatwiej o stłuczkę? Na al. Kraśnickiej. W zeszłym roku doszło tu do 384 kolizji. Dalej jest al. Solidarności (319), Kunickiego (238), Witosa (202), al. Warszawska (122) oraz ul. Jana Pawła II i Droga Męczenników Majdanka (po 116 kolizji). Policja przygotowała też wykaz najbardziej niebezpiecznych skrzyżowań. W czołówce jest zbieg al. Solidarności z ul. Lubomelską, gdzie doszło do 49 kolizji. Tu część kierowców uważa, że zjeżdżający ze skrzyżowania mają pierwszeństwo tak, jak na większości polskich rond. Sęk w tym, że wcale nie jest to rondo, a jedynie skrzyżowanie z wyspą, zaś pierwszeństwo przejazdu mają auta poruszające się al. Solidarności. Wśród ulic, które są najbardziej niebezpieczne dla pieszych, pierwsze miejsce zajmuje al. Andersa, gdzie poszkodowanych zostało 14 pieszych. - Jest tam kładka, z której niewiele osób korzysta, bo ludziom nie chce się wchodzić po schodkach. A do tego po remoncie jezdni kierowcy jadą zbyt szybko - wyjaśnia Żukiewicz. W dalszej kolejności są: ul. Narutowicza (9 poszkodowanych pieszych), ul. Kunickiego i Nadbystrzycka (po 8) oraz Krakowskie Przedmieście (7 osób).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama