Nie ma mowy o żadnym przekładaniu 18 kolejki trzeciej ligi. Jeżeli jakieś boisko nie będzie nadawało się do gry, to o odwołaniu spotkania zdecyduje wyłącznie sędzia - usłyszeliśmy od Mieczysława Kilara z Podkarpackiego Związki Piłki Nożnej.
(lukisz)
27.03.2009 16:05
Jednak w piatek boiska w naszym regionie były w przyzwoitym stanie. Oby tylko nagle nie nastąpiło kolejne załamanie pogody...
Kibiców na Lubelszczyźnie najbardziej interesować będą dwa mecze: Avia Świdnik - Tomasovia Tomaszów Lubelski oraz Orlęta Łuków - Stal Kraśnik. Jednak przed derbami regionu trenerowi świdniczan w minionym tygodniu przybyły dwa zmartwienia. Najpierw Łukasz Kamiński skręcił staw skokowy, a następnie rozchorował się Adrian Nowiński.
- W tej sytuacji raczej będę musiał sobie radzić bez obu piłkarzy. Czy Tomasovia będzie trudnym rywalem? Na pewno tak. Wzmocnili przede wszystkim siłę ofensywną. Mimo to sparingi pokazały, że jesteśmy dobrze przygotowani i wierzę, że uda się nam pozytywnie rozpocząć rundę wiosenną - mówi szkoleniowiec \"żółto-niebieskich”.
W Łukowie stan murawy w piątek był zadowalający.
- Boisko cały czas schnie, ale sporo zależeć będzie jeszcze od weekendu. Przed nami ciężka konfrontacja, ponieważ ekipa z Kraśnika zawsze była dla nas niewygodnym rywalem. W niedzielę również spodziewam się meczu, w którym nie zabraknie przede wszystkim walki - powiedział trener Andrzej Zarzycki.
Wśród gospodarzy do gry wraca Paweł Szlaski, a spore problemy kadrowe mają za to przyjezdni. Wszystko wskazuje na to, że do Łukowa nie wybierze się aż pięciu podopiecznych Wojciecha Stopy: Tomasz Jasik, Marceli Pacek, Filip Drozd, Damian Dudek i Łukasz Gołębiowski.
Przed trudnym zadaniem stanie w sobotę bramkarz Łady Grzegorz Paczos, który wystąpi od pierwszej minuty meczu ze Stalą Mielec. Działaczom z Biłgoraja, po odejściu Mikołaja Fokina, ostatecznie nie udało się pozyskać nowego golkipera. Dodatkowo Łada będzie musiała sobie radzić bez zawieszonych za kartki Sebastiana Skrzypka i Artura Dowhoszyi.
Łatwej przeprawy nie będą też mieli piłkarze Spartakusa Szarowola i Górnika II Łęczna. Pierwsza z drużyn zmierzy się na wyjeździe z rzeszowską Stalą, która w pierwszej wiosennej serii gier rozgromiła 5:1 swoją imienniczkę z Kraśnika.
Natomiast \"zielono-czarni” podejmą lidera rozgrywek - Resovię. Choć z pewnością Tadeusz Łapa będzie miał do dyspozycji kilku zawodników z pierwszej drużyny. Ostatni z naszych zespołów - radzyńskie Orlęta, wystąpią w gościach z Wisłoką Dębica.
Komentarze