Reklama
Sękowski: Wygrywamy zaangażowaniem
ROZMOWA z Łukaszem Sękowskim, obrońcą zamojskiego Hetmana
- 29.03.2009 17:17
- Nie (śmiech). Przyznam, że zupełnie nie spodziewałem się, że rozpoczniemy w tak dobrym stylu. Niezmiernie się z tego cieszę. W naszej drużynie jest bardzo duża wola walki. Nikt się od niej nie uchyla i dzięki temu łatwiej jest ciągnąć razem ten wózek. Pewnie, że passa może się odwrócić, bo o zgraniu nie można jeszcze mówić. Najważniejsze, żeby wychodzić na boisko z zamiarem zwycięstwa.
- Teraz również jest jeszcze sporo braków. Znamy się jeszcze zbyt słabo, to widać w przesuwaniu formacji. Komunikacja również pozostawia wiele do życzenia. Zwłaszcza w sytuacjach, w których trzeba szybko zareagować. Z meczu na mecz powinno być tylko lepiej.
- Czemu nie. Ale jesteśmy dalecy od euforii. Nie ma się co grzać. Bardzo potrzebujemy punktów i bez względu na rywala wychodzimy na boisko, żeby sięgnąć po ich komplet. Tak też będzie na boisku w Wysokim Mazowieckim.
- Tylko tyle, że to liga dla walczaków. W II lidze spotkania nie wygrywa się bajeczną techniką, tylko zaangażowaniem. Jeśli wszyscy w zespole naprawdę chcą, to suma wysiłku przekłada się na zwycięstwo. Zapewniam, że w Hetmanie zaangażowania nikomu nie brakuje.
Reklama













Komentarze