Reklama
IV LIGA: Chełmianka - Hetman Żółkiewka (6:0)
Czy duet Sławomir Tatysiak - Alan Brykalski będzie postrachem obrońców i bramkarzy w IV lidze? Patrząc na to co obaj piłkarze wyczyniają w sparingach kibice \"biało-zielonych” mogą się tego spodziewać.
- 29.03.2009 19:41
Brykalski przyszedł do Chełmianki całkiem niedawno z Pławanic Kamień. Od razu zapewnił sobie miejsce w podstawowej jedenastce. W sparingach strzela gole jak na zawołanie. W sobotę po jego uderzeniach dwukrotnie kapitulował bramkarz Hetmana Żółkiewka.
- I dobrze, niech strzela - mówi Tomasz Wieczorek, jeden z trenerów Chełmianki. - To doda mu trochę wiary w siebie przed meczami ligowymi. Potrzeba nam było takiego chłopaka z charakterem. Widać, że Alan cieszy się grą, lubi piłkę. Oceniam go pozytywnie. Będzie z niego pożytek - dodaje.
Z dwóch goli w sobotę cieszył się też doświadczony Tatysiak. Nie można też zapominać o 22-letnim Krzysztofie Fajmanie, najlepszym po rundzie jesiennej snajperze Chełmianki (8 goli). Hetmanowi co prawda bramki nie strzelił, ale zaliczył aż cztery asysty.
Spotkanie pokazało jak duża jest różnica między chełmską okręgówką, a czwartą ligą. Hetman to przecież lider tej pierwszej, a w starciu z Chełmianką nie miał najmniejszych szans.
- Zagraliśmy sparing żeby zachować meczowy rytm. Niektórzy odpuścili sobie, ale my wychodzimy z założenia, że trzeba grać, a nie robić przerwy - kończy Wieczorek.
Bramki: Tatysiak (11, 45), Brykalski (39, 84), Krzyżak (57), Drob (90).
Chełmianka: Porzyc - Drob, Słomka, Borys, Niemiec, Krzyżak, Mielniczuk, Drzewicki, Fajman, Brykalski, Tatysiak oraz Tarasiuk, Swatek.
Reklama













Komentarze