Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

III Liga: Zaczynają kwietniowy maraton

Większość trzecioligowców z grupy lubelsko-podkarpackiej wkracza w trudny okres. W środę podczas dziewiętnastej serii gier piłkarze rozpoczną nowy miesiąc, w którym czeka ich aż siedem meczów.
Największy test przed graczami Wiesława Kołodzieja. Avia wybiera się do Rzeszowa na mecz z liderem tabeli - Resovią. Do składu \"żółto-niebieskich” wraca Łukasz Kamiński, a do gry potwierdzony został w końcu Damian Farotimi. - Zastanawiam się czy nie wystawić w bramce młodzieżowca - Krzysztofa Mazura. Wtedy miałbym większe pole manewru na pozostałych pozycjach. Jak zagramy? Na pewno nie rzucimy się na rywali, przede wszystkim postaramy się o zabezpieczenie własnej bramki - mówi szkoleniowiec ze Świdnika. Piłkarze zamiast o meczu sporo rozmyślają jednak o sprawach pozasportowych. Ostatnio w Avii zaiskrzyło na linii zawodnicy - działacze. Głównym, ale nie jedynym powodem były zaległości w premiach. We wtorek miało dojść do spotkania działaczy z radą drużyny, w celu załagodzenia spornych kwestii. Drugi czołowy zespół z Rzeszowa - Stal wybiera się do Radzynia Podlaskiego na mecz z tamtejszymi Orlętami. - Zdajemy sobie sprawę, że nie będziemy w tym spotkaniu faworytem. Mamy jednak swój plan na rywali i chcemy pozytywnie rozpocząć rundę przed własną publicznością - tłumaczy trener Marek Majka. Dwie zmęczone drużyny spotkają się w Kraśniku, gdzie Stal podejmować będzie Ładę Biłgoraj. - Słyszałem o problemach fizycznych Łady, ale nas mecz z Orlętami też kosztował sporo sił. W końcu niemal całą drugą połowę graliśmy w dziesięciu - stwierdza trener gospodarzy Wojciech Stopa. Pod okiem nowego prezesa Stanisława Kopra zagra natomiast Tomasovia Tomaszów Lubelski. Wśród piłkarzy Zbigniewa Kuczyńskiego nikt nie narzeka na kontuzje, a do gry po pauzie za nadmiar żółtych kartek wraca jeszcze Bartosz Stefanik. Marne nastroje panują w ekipie Andrzeja Zarzyckiego. Po porażce przed własną publicznością z kraśnicką Stalą łatwo o punkty nie będzie również w Szarowoli. Dodatkowo trener zespołu z Łukowa będzie musiał radzić sobie bez podpory defensywy - Siergieja Janickiego, który doznał urazu mięśnia dwugłowego. Nie zagrają też nadal kontuzjowany Maciej Wryk i przebywający na uczelni Kamil Marciniak.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama