Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zabójców Adriana z Kocka znaleźli po pasku

Po trzech miesiącach śledztwa policja zatrzymała mężczyzn podejrzanych o zabicie w Karpaczu mieszkańca Kocka. Śledczy dotarli do nich m.in. dzięki temu, że jeden z nich miał bardzo charakterystyczny pasek od spodni.
Adrian Czerski, 23-letni mieszkaniec Kocka, pojechał do Karpacza 2 stycznia. Zawiózł tam znajomych. Rozstał się z nimi wieczorem. Potem był widziany w barze \"Magiel” i w \"Kotłowni”. Doszło tam do szarpaniny, w którą prawdopodobnie wdał się też Adrian. Potem wyszedł z lokalu. Po chwili wrócił zakrwawiony. Przewrócił się na podłogę. Zmarł w szpitalu. Okazało się, że kilkakrotnie został pchnięty nożem. Świadkowie zapamiętali, że jeden z napastników miał charakterystyczny pasek od spodni, ze srebrną klamrą, na której wyświetlał się niebieski napis \"Nowy Rok 2009”. Policja podała tę informację w programie 997. Odezwały się osoby, które widziały taki pasek. - Dzięki temu policjanci ustalili nabywcę charakterystycznego paska - mówi Edyta Bagrowska, rzecznik policji w Jeleniej Górze. To 21-letni student Michał Z. z Obornik Śląskich. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa. Mężczyzna nie przyznał się. Został aresztowany. Jego kolega Mateusz K. usłyszał zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Będzie odpowiadał z wolnej stopy. Jest pod dozorem policji. Mężczyźni przyjechali do Karpacza na sylwestra. Wyjechali zaraz po zajściu przed \"Kotłownią”. er

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama