Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kradzionym ciągnikiem przejechał przez dwa powiaty

Ciągnik razem z przyczepionym do niego sprzętem rolniczym zniknął w weekend ze stadniny koni w Białce (gm. Krasnystaw). Złodziej porzucił go kilkadziesiąt kilometrów dalej.
Policjanci odtworzyli trasę, jaką przemierzył rabuś. Udało się to dzięki temu, że po drodze, w miejscowości Borów, odczepił i zostawił na drodze sprzęt. Sam ciągnik odnalazł się aż w Bychawie w powiecie lubelskim. Tam samozwańczemu traktorzyście skończyło się prawdopodobnie paliwo. Poszukiwania rabusia trwają.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama