Zabił i okradł przyjaciółkę
Do sądu trafił akt oskarżenia wobec 29-letniego Leszka N. Prokuratura zarzuca mu, że zabił i okradł swoją konkubinę.
- 29.05.2009 20:46
Do tragedii doszło 5 stycznia w mieszkaniu przy ul. Reymonta. Zaczęło się od awantury. Potem Leszek N. zadał 34-letniej Joannie T. dwa ciosy nożem kuchennym.
Trafił w głowę i szyję. Uszkodzenie tętnicy sprawiło, że kobieta prawie natychmiast się wykrwawiła. Zdaniem prokuratury, Leszek N. nie tylko zabił, ale następnego dnia po zabójstwie ukradł 2,2 tys. zł, które wcześniej należały do konkubiny.
(pim)
Reklama













Komentarze