Reklama
Pobili i chcieli okraść szambiarza. \"Bo zasmrodził okolicę\"
Witulin (pow. bialski). Pięciu mężczyzn zaatakowało traktorzystę wiozącego nieczystości. Chcieli pieniędzy. Za to, że \"zasmrodził okolicę\".
- 04.06.2009 10:39
Najpierw śledzili traktor ciągnący beczkowóz z nieczystościami polonezem, a później zajechali szambiarzowi drogę i zaatakowali go. 27-letni Marcin T. z pretensjami rzucił się na traktorzystę, że ten zasmrodził całą okolicę.
Chwilę później 27-latek uderzył pięścią w twarz kierowcę ciągnika. Po chwili do pobitego podszedł inny pasażer poloneza, 23-letni Daniel K. i poinformował że jest policjantem.
Obiecał, że już nikt nie będzie bić przewożącego nieczystości, jednak musi go ukarać za zanieczyszczanie środowiska. Początkowo zażądał zapłacenia \"mandatu\" w wysokości 500 zł, ale ostatecznie chciał wyłudzić 1000 zł.
Traktorzysta odparł, że nie ma pieniędzy. Udający policjanta mężczyzna zgodził się pojechać z ofiarą do domu. Mężczyźni wyruszyli do mieszkania Krzysztofa R. Kiedy podszywany policjant wszedł do mieszkania pokrzywdzonego, domownicy wezwali policję. Najpierw zatrzymano Daniela K.
- Następnie nasi funkcjonariusze ustalili współpracujących z nim innych mężczyzn z woj. mazowieckiego i zatrzymali 27-letniego Marcina T., 19-letniego Pawła M. , 20-letniego Kamila T. i 20-letniego Ernesta T.
Za wyłudzanie pieniędzy grozi im od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności - informuje aspirant Krzysztof Semeniuk, pełniący obowiązki oficera prasowego bialskiej policji.
Reklama













Komentarze