Nie wystarczy dobrze się uczyć. Trzeba też wykazać się w sporcie, wolontariacie, kulturze czy konkursach wiedzy. Najlepsi co roku otrzymują od prezydenta miasta złote i diamentowe pióra.
Marek Pietrzela
17.06.2009 19:44
\"Diamentowe Pióra” trafiają do wyróżniającym się uczniów, którzy już dwukrotnie otrzymali \"Złote Pióra”. W tym tygodniu prezydent Białej Podlaskiej wręczył je czterem osobom.
- Na tę nagrodę solidnie pracowałem przez kilka lat. Warto było - mówi Mateusz Rozwadowski z Akademickigo Liceum Ogólnokształcącego. Mateusz jest laureatem konkursu \"Prawa Człowieka” i utalentowanym informatykiem, który prowadzi stronę internetową szkoły.
Z \"Diamentowym Piórem” do domu wróciła też inna uczennica tej szkoły - Angelika Nowak, finalistka Olimpiady Wiedzy o Polsce i Świecie Współczesnym, a także Paulina Waćkowska z SP nr 3 i Wojciech Marek Krawczyk z Katolickiego Gimnazjum im. C. Norwida.
Natomiast \"Złotym Piórem” prezydent Białej Podlaskiej obdarował 44 uczniów gimnazjów, liceów i techników. Wśród nich znalazł się Paweł Sobczuk z II LO.
- To kolejny dowód na to, że zawsze warto się starać. Niedawno zdobyłem drugie miejsce w krajowej Ogólnopolskiej Olimpiadzie Promocji Zdrowego Stylu Życia PCK. Za rok chcę zdawać na medycynę - mówi Paweł.
Na uroczystość w bialskim magistracie wielu uczniów przyszło z rodzicami. Dumni z syna rodzice towarzyszyli też Krzysztofowi Danilukowi z Publicznego Gimnazjum nr 6.
- Teraz idę do klasy matematycznej I LO - mówi Krzysztof, który gimnazjum skończył ze średnią ocen 5,33, a z egzaminu końcowego dostał 97 punktów.
- Krzysztof jest laureatem konkursów z fizyki i geografii. Był też finalistą konkursu z matematyki. Dzięki takim uczniom, jak on, moja szkoła ma najlepsze w mieście wyniki z egzaminów - mówi Irena Hawryluk, dyrektor PG 6.
- Wśród laureatów ze szkół podnadgimnazjalnych jest wielu uczniów, którzy mają średnią ocen powyżej 5. Jest to trudne, ale jak widać, możliwe - podsumowuje Joanna Marchel, naczelnik Wydziału Edukacji Urzędu Miasta.
Komentarze